Czy też mieliście wrażenie, że w odcinku były jakieś nieścisłości czasowe? Miałam wrażenie, że minęło co najmniej kilka lat - patrząc na to jak wyrósł Carter, ciąża trwa 9 miesięcy więc tyle tylko minęło od zakończenia 4 sezonu - i tyle aż trwała kampania na gubernatora?
Inne oblicze Yellowstone. Odcinek pokazujący przemijający czas kowbojów, piękno i trudy ich profesji. Pokazujący siłę relacji, uczuć i zobowiazań, ale też ich ciężar. Nikt nie ginie, nie strzela, nie ma zwrotów akcji, mamy długie ujęcia, piękno natury, muzykę i całą gamę emocji.
Jamiego dopadna wyrzuty sumienia i ukatrupi ta swoja szucz. przeciez juz wczesniej bylo pokazane, jak Beth zmanipulowala go na tyle, zeby kropnął swojego rodzonego ojca
Serial poezja. Ukazujący wartości jakimi kieruje się człowiek pragnący zachować spuściznę swoich przodków dla przyszłych pokoleń. Nie ważne za jaką cenę.
jeden z najlepszych seriali ostatnich lat zarówno pod względem fabuły jak i realizacji. Motywy z kowbojskiego życia i pracy pokazane, dla nas europejczyków, wręcz fantastycznie. I do tego na przekór obecnej modzie na "poprawność polityczną"
Ciekawa postać. Czasami go bardzo lubiłem a za chwilę zachował się tak, że zaczynałem w niego wątpić. Po ostatnich odcinku muszę przyznać... Rip, jesteś wielki. Wzruszyłem się.
Seiral ma naprawdę fajny klimat. Sporo się dzieje a sam Kevin jest mocno charyzmatyczny w swojej roli. W mojej opinni jedna z lepszych pozycji w tym roku, jeśli chodzi o sieriale. Mamty tu nie tylko perypetie zywkłych kowboi czy Indian ale również ciekawie ukazaną walkę o wpływy i władzę w Montanie. Czekam na kolejny...
więcejJestem w połowie drugiego sezonu i mam wrażenie że jedyny normalny członek rodziny to znienawidzony przez wszystkich Jamie.
Ta cała rodzinka powinna mieć dożywocie.
Siostra zabija bata wysoko postawionego urzędnika, jej facet jej facet w tym pomaga i wywala zwłoki.
Sprzedają za bezcen znana na całe stany ziemię, co jest poważnym i oczywistem przęstepstem skarbowym.
W USA wyroki się kumulują, dostali by po 120lat…ale nie jak w Hollywood...
Rzecz jasna większość życzyłaby sobie wodospadu gotówki w ostatnich chwilach serialu i uratowania w inny sposób rancha, może zmartwychwstania Johna ale mnie się pomysł zamknięcia tematu spodobał. A jeszcze bardziej Kayce, którego przepchał się przez rodzeństwo i jak dla mnie skradł kilka odcinków. Dziękuję Yellowstone...
więcej