Serial jest dobry, nietuzinkowy, aczkolwiek dosyć nierówny. Niektóre odcinki nie pozwalały oderwać się od ekranu, inne momentami chciałem przyspieszyć. Nie dostrzegam tu wybitności tłumaczącej tak wysokie oceny, ale z pewnością warto było obejrzeć.
Cześć. Widzę, że serial ma wysokie oceny, ale jest w jakiś sposób połączony z "Breaking Bad", który zacząłem dawno temu, ale odpadłem po 2-3 odcinkach.
Czy potrzebna jest znajomość powyższego, żeby rozumieć treść "Better call Saul"?
Lalo grzebie w papierach Niemki w jej domu, a po prawej stronie klocek się sam przesuwa.
W breaking bad nie bylo by tak widocznej fuszerki.
Strasznie naiwny ten serial. Miliony osób co roku kończy prawo i pomimo braku aplikacji pracują wykorzystując swoje umiejętności i dobrze zarabiają. Tymczasem tutaj jakieś pasmo przeciwności i niemocy niczym w "Procesie" Kawki. Zachowania bohatera coraz głupsze i nieracjonalne. Bzdura na kółkach.
W którym momencie Saul/Gene dowiedział się, że Kim pracuje w tej firmie i do niej zadzwonił z budki?
Gdy po obejrzeniu BB, pojawiło się BCS, to rzuciłem się na to jak Reksio na boczek.
Efektem obejrzenia pierwszego odcinka, było ogromne poczucie żenady i myśl, że jedyną motywacją producentów - co nie jest przecież niczym zaskakującym w tej branży - było typowe żerowanie na nostalgii fanów dla zarobienia konkretnej...
Marketingowy potencjał „Better Call Saul” jako spin-offu wybitnego “Breaking Bad” z góry skazał serial na sukces, ale ostatecznie okazał się jego przekleństwem. Przez ponad 5 z 6 sezonów oglądamy perypetie tytułowego Saula Goodmana zanim został prawnikiem Waltera White’a przerywane okazjonalnie czarno-białymi...
Do 5 sezonu osobiście dla mnie BCS na równi z BB zasługuje na 10, ale ostatni sezon strasznie nudny. Mam nadzieję na zdecydowane przyspieszenie (jestem na 6 odcinku).
Widzę tutaj same rewelacyjne opinie, więc zakładam, że tak będzie.
Tej jesieni przy okazji ostatniego sezonu BCS robię maraton BCS/BB.
Zazwyczaj jest tak, że w filmach/serialach są lepsze i gorsze momenty. Coś jest ok, coś jest średnie, a coś leży. A w tym serialu nie znalazłem żadnych, powtarzam, żadnych słabych punktów.
Myślę, że to na lata postawi poprzeczkę na tak wysokim poziomie. Oby w przyszłości twórcy filmów i seriali choćby próbowali dobić...
Jestem w połowie (sezon 3) i dawno żaden serial mnie tak nie irytował. Przewidywalny, sceny, który miota się w każdym odcinku…. Teraz oglądam ten serial tylko dla Mike’a. Rownolegle oglądam Blacklist i jest to mega przepaść.
Pierwsze dwa sezony Better Call Saul obejrzałem w 2016 roku na Netflixie i oceniłem go na 7.Kolejny sezon miał dopiero powstać a ja zapomniałem o tym serialu aż do 2022 i nadrobiłem wszystko w 2 miesiące.Myśle że dopiero po 3 sezonie,twòrcy zdali sobie sprawe jaki olbrzymi potencjał tkwi w marce Better Call Saul i...