Podobał mi się ten brudny, zasyfiony, lekko ponury klimat. Na dzień dobry narzekałem na to, że nasza postać za wolno chodzi a za szybko biega. hehe
Bawiłem się przy tej części jak przy żadnej innej. Emocji trochę było. Jedynie nie mogłem okiełznać pod sam koniec czarnego śmigłowca, do którego wskakiwałem z...
Można się kłócić czy jest to najlepsza czy najgorsza odsłona. Jedno jest pewne: to najdojrzalsza odsłona GTA. By w pełni ją docenić trzeba mieć jednak te mimimum 18 lat może mniej. Rockstar wszedł na wyżyny opowiadania histori, tworzenia postaci itd. Najbardziej imponuje jednak samo Liberty City. O wiele mniejsze i nie...
więcejPrzefajna gra, naprawdę, klimat bije od samego początku, każda dzielnica jest zupełnie inna od poprzedniej, świetny silnik fizyczny i graficzny, radocha ze strzelania, samochody sprawiają uczucie, że naprawdę ważą ponad tonę oraz oczywiście, to co Rockstarowi wychodzi cudownie, dialogi i naprawdę interesujące postacie....
więcejGrzecznie sie pytam kto jest odpowiedzialny za zachowanie aut to jest jakiś żart. Autami nie da się jeździć bo bujają się z boku na bok a przy ręcznym jest niemal pewne, że zaliczysz obrót o 360 stopni. Czy auta kiedykolwiek się tak bujały? co to kurde jest wesołe miasteczko?. Ja rozumiem, że nie jest to Forza albo...
Zauważyliście, że pierwszy raz w historii trójwymiarowego GTA nie mamy do czynienia z gwiazdorską obsadą dubbingowa? Wcześniej słyszeliśmy głosy takich znanych osób jak Ray Liotta, Danny Trejo, Joe Pantoliano, S.L. Jackson, Chriss Penn czy Danny Dyer, natomiast w przypadku GTA IV mamy do czynienia praktycznie z samymi...
więcejW 2008 w liberty city grasował morderca nożownik swoje ofiary mordował w okrutny sposób przy
każdej wydziergawił na ciele gwiazdę dawida ofiarami byli obywatele izraela .Pierwszą ofiarę
znaleziono w midle park drugą w alderney trzecią w hove beach czwarta w north holland swoje
ofiary zabijał nożem narzędzie...
Grałem w każdą odsłonę GTA pomijając piątkę, która jeszcze nie wyszła na PC. II, VC i SA niesamowicie mnie wciągnęły. W I grałem po czasie*, ale mimo to miałem niezłą frajdę z gry. Tylko jakoś III jakoś osobiście mnie nie kręciła, chociaż przecież była tak wielkim hitem. Nie wiem czy to wina szaro-burego klimatu czy...
więcej