Historia dwojga kochanków-morderców. Podróżują drogą 66 urządzając rzeźnie w barach, nie dla pieniędzy, ani zemsty, ale dla przyjemności. Uwielbiani przez media stają się legendarnymi bohaterami, a ich historię opowiadają pojedyncze osoby pozostawione przy życiu.
Świetnie ukazane mass-media i cała popkultura, film linchowski, a to tylko podnosi jego wartość w moich oczach. A co sitcomu w filmie przedstawionego w filmie to bardzo mi się podobał. Nieźle ukazana tragedia Mallory w prymitywnym i bardzo śmiesznym - jak dla mnie - fragmencie sitcomu.
Was śmieszył moment w serialu?