rzucilem tylko okiem na jakis komentarz ze to klasa B, wiec spodziewalem sie jakiejs lekko nieudanej nawalanki wieziennej z dobra obsada, ktora sobie obejrze troche dzisiaj, troche jutro (bo musialem wstac wczesnie), a skonczylo sie na tym ze obejrzalem w calosci i nawet nie wiem kiedy mi te 2 godziny zlecialy
nie...
"Brawl in Cell 99" jest świetnym stylistycznie filmem, przypominającym dobrze znane, tarantinowskie kino. Reżyser uniósł swą produkcję do rangi nowoczesnych namiestników kina eksploatacji, stojąc samodzielnie jako porządne widowisko akcyjnej suspensji z małą domieszką gore.
Historia toczy się powoli, nakreślając...
Cóż... przede wszystkim musicie zrozumieć konwencję filmu. Im szybciej to zrobicie, tym lepiej będziecie się na nim bawić. To kino klasy B, oda do ery grindhouse. To nie film więzienny wbrew pozorom, więc mija się z celem porównywanie go do tematyki wszelkich produkcji o skazańcach.
Nazwisko reżysera co nieco może...
Bradley Thomas (Vince Vaughn) nie jest grzecznym facetem, ale ma swoje zasady. Jest nie kłamie i jest najbardziej nieugiętym filmowym bohaterem jaki ostatnimi czasy nawiedził kino. Stał się moim ulubieńcem i zapewniam, że każdy chciałby mieć taki kontakt w "zadzwoń do przyjaciela". Na Bradleya można liczyć. Gość ma...
Śledząc kariery wielu aktorów, zwłaszcza amerykańskich, można zauważyć wyraźną linię oddzielającą filmy od imitacji wyprodukowanych w celu opłacenia rachunków. Oczywiście dotyczy to także scenarzystów i reżyserów. Te produkcje cechują się wtórnością, efekciarstwem, łatwizną i stosowaniem sprawdzonych wcześniej kalek...
więcejOgólnie film wygląda, jakby jego budżet wynosił kawałek czerstwej bułki i kręcił go jakiś menel spod Lidla. Sceny walki to jakaś porażka
Albo ta rozmowa w więzieniu podczas której koleś mówi bohaterowi, że jak nie wykona zadania to odetną kończyny jego córce. Przecież te rozmowy są nagrywane, chyba że akcja filmu...
Dałbym 9. Jednak dałem 7 ponieważ film jest dobry, ale... Ale niestety tylko 7 bo wytrzymałość głównego bohatera oraz siła jest nierealna... Przesadnie pokazali to wszystko... Jednak zauważyłem że Vince Vaughn idealnie pasowałby do filmu "Hitman- agent 47" zamiast Ruperta Friend i Timothy Olyphant... Wręcz idealnie by...
więcejTo był jeden z najgorszych filmów jaki kiedykolwiek oglądałem. Długi i obrzydliwie nudny. Film mega sztuczny, "drewniane" aktorstwo, sceny walk tak sztywne, jakby poklatkowo animowali manekiny. Całość sprawia wrażenie mega amatorszczyzny. Film nie dostarcza żadnej rozrywki. Denne dialogi, wyprane z jakiekolwiek...