Filmowi brakuje chyba wszystkiego, jest zupełnie bez sensu i w żaden sposób nie odzwierciedla gry... Gdzie ta Rayne bez serca, w CZERWONYCH, a nie rudych włosach? I oczy to miała czysto zielone/czerwone a nie jakieś niebieskawe -.- Dosłownie wszystko jest źle, nawet nie w tych czasach co trzeba. I jeszcze ta scena z...
więcejGdy dowiedziałam się, że ma powstać film pt. "BloodRayne" ucieszyłam się, gdyż od dawna jestem zagorzałą fanką serii gier.
Myślałam, że zrobią coś na podstawie gry, a tu... Tylko niektóre pomysły zgapione, w ogóle akcja toczy się w innych czasach (w grze toczy się podczas II wojny światowej, a w filmie - chyba na...
Nie ma co ukrywać i owijać w bawełnę ten film jest najzwyczajniej w świecie słaby. Aktorzy nawet jak wypadają nie najgorzej to grają poniżej swojego poziomu, scen walk wyglądają strasznie sztucznie tak samo jak broń. Mimo wszystko oglądało mi się go całkiem przyjemnie. Naprawdę ciężko mi wytłumaczyć dlaczego. Ma swój...
więcejChyba szykuje mi się mały maraton z filmami Bolla. Jako wierny fan serii "Dzieci kukurydzy" oraz wszelkiego sf z lat 50 żaden kicz mi nie straszny. A przy okazji od czasu do czasu nawet lubię obejrzeć jakiegoś gniota. Tym bardziej że gwarantują one zazwyczaj więcej radochy niż efekciarskie kino made in usa, nagrane za...
więcejpo komentarzach, i Domie Śmierci,bałem się wgl podejść do tego filmu. Oczywiście, arcydzieło to nie jest. Przyrównując do gry,równierz wychodzi marnie.Ale sam film wcale zły nie jest.Jest akcja,piękna bohaterka,w miarę ciekawa historia...nie róbmy takiej tragedi.Film obrywał głównie za brak większego związku z grą,i...
więcejNie znam gry wiec do filmu podchodziłem na czysto. Typowa nawalanka bez zadnej wciagającej fabuły. Wszystko w załozeniu jest proste i przejrzyste wiec łatwo domyslic sie co bedzie dalej. Intryg w ogóle nie ma tak samo jak napiecia. Film polega głownie na scenach walki i 3 przedmiotach które mają niewyszukaną geneze....
więcejW grę nie grałam i oceniam tylko film, bo na szczęście nie mam porównania, a widzę, że wielu tu rozczarowanych fanów gry.
Według mnie film nie był taki zły, chociaż oczywiście nie jest to kino akcji czy fantasy wysokich lotów. Przypomina mi oglądaną kilka lat temu "Ksenę" czy "Herkulesa" albo inne "telewizyjne"...
Ten film sprawił, że miałam ochotę cofnąć czas i nie widzieć tego filmu, który zepsuł moją
grę z dzieciństwa. I smuteczek za małe cycki filmowej Rayne. Postać z gry miała
zgrabniejsze, kipiące erotyzmem (chwilami przesadnie) ruchy. W grze aktorskiej Loken tego
zabrakło. O reszcie nic nie mówię bo to totalna klapa...
Uwe Boll to niewątpliwie fenomen i jakkolwiek byście sie nie starali - on wpisze się w karty kinematografii. Inną kwestią, że blasku chwały będzie ciutkę przy tym brakowało... Film był, znaczy przepraszam co nie, że nazwałem to filmem, ale będzie mi łatwiej. No więc "film" ten otrzymał zasłużenie ode mnie 1/10 oraz...
jak na ekranizację tak genialnej gry wypada tragicznie: tam mieliśmy mroczny klimat ale i zarazem dynamiczną akcję, w filmie czegoś takiego nie uświadczymy. Na próżno tu szukać wampirzego kunsztu jaki był zawarty w "Wywiadzie z Wampirem", nie uświadczymy też efektownych walk rodem z "Blade'a"... no i w końcu postać...
więcej