Klasycznie pójdę pod prąd i powiem coś niepopularnego. Nie rozumiem fenomenu tego filmu. Noir w interpretacji Polańskiego po prostu mi nie siadło. Mało mroczny klimat, zbyt ładna pogoda. Główny bohater - Jake, pasowałby do każdego filmu Polańskiego, ale nie kryminału noir. Intryga niezbyt ciekawa i nie za dobra. No nie...
więcejMyślę, że ma za niską ocenę- tylko 8,4. W scenie "To jest moja córka, to jest moja siostra" wchodzi na wyżyny aktorstwa. W ogóle to ktoś zauważył jaka jest piękna w tym filmie, ile ma klasy. Podobno ten look- fryzurę, wązkie brwi i czerwone usta wymyślił sam Polański. Taki styl miala jego zmarła matka. Czytałem, że...
Też mi coś, detektyw wątpliwej moralności próbuje rozwiązać sprawę klientów, a w tle romans, przekręty, morderstwo i niesprawiedliwość służb. Ta, widziałem to setki razy. Żeby nie było, rozumiem motyw z Chinatown, ale do mnie to nie trafia. W sensie, film jest całkiem okej, można go obejrzeć, ale nie będę raczej do...
Od samego początku filmu czekałem na wyjaśnienie/nawiązanie do tytułowego "Chinatown" . Pierwszą wzmiankę o kulturze azjatyckiej dostajemy podczas pobytu detektywa Gittesa u brzytwiarza, kiedy to inny klient opowiada Jackowi dowcip o seksie chińczyka ...
Potem o ile się nie mylę bardzo długo cisza i dopiero podczas...
Fenomenalny, inteligentny scenariusz, który bawi się z widzem, pokazując mu historię z punktu widzenia Jacka. Reżyseria na najwyższym poziomie, cudowna ścieżka dźwiękowa, która nadaje klimat filmu. Bogata symbolika tj. utrata węchu przez Jacka. I motyw utworu, który jest nieśmiertelny i opisuje bezradną jednostkę wobec...
więcejDzieło Polańskiego oczywiście zapada w pamięci jako film rewelacyjny.
Nie mamy tutaj wszystkiego wyłożonego na tacy i praktycznie oglądając film rozwiązujemy sprawę
śmierci p. Mulwraya razem z detektywem Gittesem. Chociaż czy jest to aby na pewno film, który
można określać mianem arcydzieła? Tematyka była...