zbyt latwo mozna przewidziec co sie bedzie dzialo.. zbyt skopiowane to wszystko.. nie wiem czy to wina rezysera? byc moze.. natomiast swietnie zmontowana koncowa scena gdy sie wszystko wyjasnia miedzy Driverem a Rose (rozmowa a barze i akcja przy samochodzie). ale film bez szalu, nie rozumiem nagrod typu Palma za...
Dawno już film nie wywołał we mnie takich wrażeń...
Klimatyczne zdjęcia, rewelacyjna muzyka, wszytkie sceny bardzo intensywne. Personifikując
i sprowadzając do uniwersalnych kategorii można powiedzieć, że bardzo wysoka jakość
totalnie zniewoliła ilość, zajęła scenę i na niej pozostała.
Z pewnością zapoznam...
Dzięki temu filmowi mogłem poczuć w których miejscach mój fotel jest źle wyprofilowany pod
kształt ciała. Poza tym ma on moc (film) zaginania czasoprzestrzeni, byłem zmęczony jak pod
nocce.
Dobiło mnie zwolnione tempo w jednej scenie, które już kompletnie mnie zamuliło, ale rozumiem,
że komuś może się...
Przede wszystkim gdyby było w nim więcej nawiązania do tytułu, bo niestety czuję pewien niedosyt
związany z dalszym rozwojem fabuły, w której jazdy nie ma prawie wcale, więcej jest natomiast
porachunków mafijnych - przegryzłbym to jeszcze właśnie w formie pościgów, których bardzo mi
brakowało. Tytuł daje jasno do...
A jak masz inne zdanie, to http://i2.face-
palm.pl/pictures/201207/normal/59928a1b01902398131f6e425a93d19d.jpg
Więcej akcji to ja mam jak idę w poniedziałek rano do budy. Ktoś coś wspominał o klimacie? Nie
nie nie. Zero trzymania w napięciu, totalny brak dynamiki, czytając opinie myślałam, że to będzie
kolejny rewelacyjny film. Tymczasem było zupełnie inaczej, to nawet nie było przeciętne.
to jest wlasnie ten film, do ktorego sie wraca i to niejednokrotnie. niesamowity moim zdaniem,
ma wlasny styl, wlasny charakter, klawy klimat, ze tak powiem. fenomenalna muzyka. ale widzow
tego filmu mozna podzielic na tych, ktorym sie ten film podobal, albo na tych, dla ktorych ten film to
kompletne...
Szczególnie polecam kobietom, bo to film również o miłości, a w głównym bohaterze można się
zadurzyć;) Ostatnio kilkanaście lat temu po filmie "Dirty dancing" rola Patricka Swayze tak na mnie
zadziałała, a teraz rola Ryana Goslinga... :) Albo stałam się infantylna, albo film i rola Ryana to
dzieło jakich niewiele;)
Film jest po prostu mega. Gosling fantastyczny, taki oszczędny w wyrażaniu emocji, jakby wycofany. A muzyka - nie mam
słów... Polecam w 100%. ;]
Skad zachwyty nad tym filmem ? Moze czegos nie zrozumialem, ale dla mnie byl on zwyczajnie nudny.
Dlugie okresy nudy, przeplatane krotkimi poscigami lub brutalnymi mordami...