Odtwórz Zwiastun nr 1 2:15
Film

1994 2 godz. 4 min.
7,3 44 365
ocen
7,3 10 44365
50 275
chce zobaczyć
7,8 15
ocen krytyków
{"rate":7.8,"count":15}
{"id":"5347","linkUrl":"/film/Ed+Wood-1994-5347","alt":"Ed Wood","imgUrl":"https://fwcdn.pl/fpo/53/47/5347/6900792.2.jpg"}
Biografia twórcy uważanego za jednego z najgorszych reżyserów w historii. Więcej Mniej

Zobacz Ed Wood zwiastun

reżyseria
scenariusz
gatunek
produkcja
premiera
Oscar Najlepszy aktor drugoplanowy w roku 1995 dla Martin Landau Oscar Najlepsza charakteryzacja w roku 1995 Złoty Glob Najlepszy aktor drugoplanowy w roku 1995 dla Martin Landau Saturn Najlepszy aktor w roku 1995 dla Martin Landau Saturn Najlepsza muzyka w roku 1995 dla Howard Shore Aktor Najlepszy aktor w roli drugoplanowej w roku 1995 dla Martin Landau
{"linkA":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"/zostanwdomu?ref=promo_stayAtHomeB"}
Ed Wood
Ed Wood (1994) Zwiastun nr 1 2:15
Ed Wood | Oficjalny zwiastun / trailer nr 1 | 1994 | Film "Kiedy oglądasz filmy [person=485087][/person][person=128671]Eda Wooda[/person], to rzeczywiście są one złe, ale jednocześnie są wyjątkowe. Jest pewien powód, dla którego są wciąż przypominane i oglądane, i bynajmniej nie dlatego, że są po prostu złe. Jest w nich pewna konsekwencja, pewien rodzaj wariackiego artyzmu. To znaczy - są inne od wszystkich. Wood nie pozwalał, by takie drobiazgi techniczne, jak wystające kable czy fatalna scenografia przeszkodziły mu w opowiadaniu historii. W tym jest jakaś pokrętna spójność." - [person=14]Tim Burton[/person], Uznany za życia za "najgorszego reżysera wszech czasów", [person=128671][/person][person=485087][/person][person=128671]Ed Wood[/person] był jednym z najoryginalniejszych, najbardziej emocjonalnych i barwnych reżyserów hollywoodzkich. Odrzucony przez system i krytyków, robił karierę poza studiami. Dzięki niewyczerpanej energii, stosując niezliczone tricki, produkował filmy w 4-5 dni. Te filmy, robione bez pieniędzy, pełne były zwariowanych pomysłów, mrocznych proroctw, naiwnej poetyki i przypadkowych, absurdalnych efektów. Był pracoholikiem ogarniętym niezmiennym entuzjazmem i prawdopodobnie pierwszym niezależnym filmowcem swojej generacji. Pozostał bez wątpienia najtrudniejszym do zdefiniowania, szczerym, bezbronnym i wspaniałomyślnym człowiekiem oraz przyjacielem i wsparciem dla [person=53082]Beli Lugosiego[/person] w czasie ostatnich lat jego życia.

"Kiedy oglądasz filmy Eda Wooda, to rzeczywiście są one złe, ale jednocześnie są wyjątkowe. Jest pewien powód, dla którego są wciąż przypominane i oglądane, i bynajmniej nie dlatego, że są po prostu złe. Jest w nich pewna konsekwencja, pewien rodzaj wariackiego artyzmu. To znaczy - są inne od wszystkich. Wood nie pozwalał, by takie"Kiedy oglądasz filmy Eda Wooda, to rzeczywiście są one złe, ale jednocześnie są wyjątkowe. Jest pewien powód, dla którego są wciąż przypominane i oglądane, i bynajmniej nie dlatego, że są po prostu złe. Jest w nich pewna konsekwencja, pewien rodzaj wariackiego artyzmu. To znaczy - są inne od wszystkich. Wood nie pozwalał, by takie drobiazgi techniczne, jak wystające kable czy fatalna scenografia przeszkodziły mu w opowiadaniu historii. W tym jest jakaś pokrętna spójność." - Tim Burton, Uznany za życia za "najgorszego reżysera wszech czasów", Ed Wood był jednym z najoryginalniejszych, najbardziej emocjonalnych i barwnych reżyserów hollywoodzkich. Odrzucony przez system i krytyków, robił karierę poza studiami. Dzięki niewyczerpanej energii, stosując niezliczone tricki, produkował filmy w 4-5 dni. Te filmy, robione bez pieniędzy, pełne były zwariowanych pomysłów, mrocznych proroctw, naiwnej poetyki i przypadkowych, absurdalnych efektów. Był pracoholikiem ogarniętym niezmiennym entuzjazmem i prawdopodobnie pierwszym niezależnym filmowcem swojej generacji. Pozostał bez wątpienia najtrudniejszym do zdefiniowania, szczerym, bezbronnym i wspaniałomyślnym człowiekiem oraz przyjacielem i wsparciem dla Beli Lugosiego w czasie ostatnich lat jego życia.

boxoffice
$5 887 457 w USA
budżet
$18 000 000
na podstawie
Rudolph Grey "Nightmare of Ecstasy" (książka)
dystrybucja
Syrena EG
studio
Touchstone Pictures
data produkcji
1994
tytuł oryg.
Ed Wood
inne tytuły
Tim Burton nie był usatysfakcjonowany z odtwarzanej przez Vincenta D'Onofrio roli Orsona Wellesa, więc Orson Welles został odegrany przez dwie osoby. W postać wcielił się Vincent D'Onofrio, a swojego głosu użyczył Maurice LaMarche.
Gregory Walcott, który pojawił się w oryginalnym filmie Edwarda D. Wooda Juniora pt. "Plan 9 from Outer Space" (1959), występuje w filmie "Ed Wood" (1994) w roli jednego ze znajomych Wampirzycy (Lisa Marie), który przedstawia ją Edowi Woodowi (Johnny Depp).
George 'The Animal' Steele pracował trzy tygodnie z nauczycielem wymowy, aby wypracować sobie szwedzki akcent Tora Johnsona, w postać którego wcielił się w filmie.
Aktorzy dosłownie z ulicy, nieuznawanie dubli, kartonowe scenografie trzymające się na słowo honoru, zastraszająco drętwe dialogi (jeśli takowe w ogóle się pojawiały), ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 94%
Po długich poszukiwaniach film znalazłam i... zostałam oczarowana. Jedyne, czego żałuję, to fakt, że nie widziałam filmów Wooda ani w całości żadnego filmu z Lugosim, ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 70%
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych
  • Martin Landau

    cytrynowe ocenił(a) film na 8

    Całkowicie zasłużony Oskar! Martin Landau jako Bela Lugosi ukradł ten film! :)

  • Jeden z najlepszych filmów Tima Burtona

    kinoman77_filmweb ocenił(a) film na 8

    Hołd złożony Kinu. Pochwała Inności, Oryginalności, Pasji tworzenia. Film o niezwykłej relacji Mistrza i Ucznia (Lugosiego i Wooda) Świetne, klimatyczne Kino, pełne subtelnego dowcipu, ironii i magii.

    12
    • Bela Lugosi

      nowekonto ocenił(a) film na 7

      A ja nadal czekam na holiłudzką biografię Lugosigo.

    • Ed Wood

      ADI3200 ocenił(a) film na 10

      Edward Wood robił to co kochał . Piękny , świetny film.

      6
      • Brak DVD :(

        UNCLE_filmweb ocenił(a) film na 10

        To smutne, że w naszym kraju, gdzie zarówno fanów Burtona jak i Deppa nie brakuje (wystarczy spojrzeć na filmwebowe rankingi) największe dzieło tego duetu nie doczekało się wydania DVD...