PILINHA: {__webCacheId=filmBasicInfo_pl_PL, __webCacheKey=488197}
6,4 37 tys. ocen
6,4 10 1 37083
6,8 60 krytyków
Foxcatcher
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Film, który niesie bezbłędna reżyseria i gra aktorska. Carell przeszedł samego siebie.

Kolejny film uwielbiany przez krytyków, Amerykanów i resztę świata tylko nie Polaków. Brawo. Będzie to samo co z American Hustle.

Niesamowity film, rewelacja!!! Już dawno nie widziałem czegoś tak świeżego i tak perfekcyjnie i z finezją oddającego ludzkie relacje. Niesamowite!!!

Obraz Bennetta Millera jest świetny. Ogląda się go z zapartym tchem i choć miejscami za bardzo się przeciąga, to mamy tu doskonały obraz ekscentryka z utraconą osobowością przez nadmiar pieniędzy. Film oparty jest na faktach i niestety aż za bardzo od nich odbiega. Wydaje się realistyczny, ale to kolejna fanaberia,...

Foxcatcher- w męczący sposób podana historia o socjopacie, władczej i oślepiającej władzy pieniędzy i psychologii uzależnienia. i to nieodparte wrażenie od początku seansu, że wszyscy w tym filmie, łącznie z dziećmi słuchającymi wykładu olimpijczyka, są opóźnieni.

bo ja tak twierdzę.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Jeden bogaty, ale samotny, zakompleksiony i żyjący w cieniu matki przygarnia podobnego, tyle że z kompleksami wobec starszego brata. Tworzą toksyczny związek, który kończy się tragedią.
Miller nie ocenia bohaterów, nawet im współczuje, przygląda się im obu, ich niejodnaznacznym relacjom, tworząc sugestywne portrety...

O GUSTACH SIĘ DYSKUTUJE I WSZYSTKO JEST WALKĄ GUSTÓW. tak przynajmniej pisał NIETZSCHE. więc?

Zupełnie nie wiem dlaczego, ale ten film nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. Przed seansem wydawać by się mogło, że film ma wszystko czego szukam w kinowym produkcie. Mam wrażenie, że filmy o sporcie oceniam z reguły wysoko - chociażby ostatni Wyścig, Wojownik, czy Fighter ocenione przeze mnie na 8. Biografie to także...

więcej

J. w.

Jestem świeżo po seansie i tj. w tytule mam mieszane odczucia. Świetne kreacje Carella i Ruffalo - moim zdaniem Ruffalo zagrał nawet lepiej od Steva - bardzo dobre zdjęcia i praca kamerą, Tatum nie taki zły, choć wydawał mi się nienaturalny, ale... Generalnie film ten jest "cichy" i stonowany, muzyka występuje rzadko,...

więcej

This should have been something truly remarkable: a peerless cast of playing-against-type Hollywood bigwigs, a director whose track record (‘Capote’, ‘Moneyball’) screams quality and a real-life story that speaks to timely themes of wealth, privilege and exploitation. But somehow ‘Foxcatcher’ is more fascinating curio...

więcej

czegoś brakuje... Niby nie ma się do czego przyczepić, bo historia jest nawet wciągająca, idzie sobie własnym, dość powolnym tempem trzeba przyznać, co czasem w niektórych momentach może być nużące, ale zmierza do ciekawego finału. Te wydarzenia pod koniec, które za szybko się pojawiają, mogą wprowadzać w zakłopotanie,...

więcej

foxcatcher 8/10

ocenił(a) film na 8

Genialni aktorzy, Carell byl niesamowity, Tatuum w sumie nie musial grac bo tak sobie wlasnie jego wyobrazam w codzienjym zyciu. Historia niezwykle ciekawa I dobrze zagrana. No I zakonczenie, niezwykle. Straca ci co znaja historie badz zostali zaspojlerowani.

Idealna rola dla Tatuma - gra gościa z tępym wyrazem twarzy ciężko myślącego :D

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Caly film w ogolnym odczuciu wypada dobrze, jednak pozostaje jakis maly niedosyt. Ogolnie w trakcie filmu bylem troszke znudzony. Opowiesc nie byla poprowadzona w taki sposob, aby widz siedzial z wielkim zaciekawieniem i czekal co sie wydarzy dalej. Oczywiscie bylem wciagniety w opowiadana historie, ale jakos mozolnie...

więcej

Wydawać by się mogło, że dramat sportowy, czy ogólnie rzecz biorąc, film sportowy (który najczęściej jest dramatem), to ten szczególny gatunek, w którym, ze względu na przedstawiane zagadnienia, aż roi się od klisz, utartych trików czy wreszcie, jakże nie lubianego, patosu, który jest przecież nieodzownym elementem...

Dziwne że wszyscy komentują grę carrela,a nie dostrzegają świetnej Marka Ruffalo myślę że oscarowej za rolę drugoplanowalą