Obejrzałem. Zachwyciłem się. Autentycznie. To niezwykle cenna pozycja w filmografii Van Damme'a.
Czekałem na ten tytuł i cholernie się niepokoiłem, zastanawiając się czy ten projekt ma szansę wypalić. Wypalił i to niczym bomba jądrowa.
Pomysł aby skonfrontować się ze swoim dotychczasowym wizerunkiem jest genialny....
Ogólnie film byłby ok, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia (zresztą wiele po nim się nie spodziewałem). Film jest podzielony na jakieś durne epizody, i nie wiadomo co twórcy tego gniota chcieli tym elementem osiągnąć. Poza tym przemówienie Van Damma w samym środku filmu to już jakaś porażka, nie wspominając o...
więcejJak znam gościa to bardzo uczuciowy wrażliwy typ wbrew pozorom, ktoś tam pisze że się
nad sobą użala ? To fakt, ale osoby wrażliwe odczuwają mocniej, jak to tam mówicie,
"przeżywają". Mimo tego facet jest niesamowity, wiele osiągnął, wyszedł z uzależnienia,
nakręcił ten film, niewielu byłoby na to stać. Seagal ?...
Trzeba mieć jaja i dystans do siebie, żeby pokazać swoje słabości. Jean pokazuje tu swoje prawdziwe "ja" zwykłego szaraczka, którego zycie wiele nauczyło i równo dalo w kość, w jednej chwili wspiął się na sam szczyt by po równym czasie z niego zlecieć.Van Damme wręcz obnaża sie przed widzem, ironizując na swój...