film

Przyjaciel wesołego diabła

1986
1h 28m
6,8 5 463
oceny
6,8 10 1 5463
Janek w towarzystwie diabła Piszczałki rozpoczyna podróż do królestwa Ducha Ciemności. Zobacz pełny opis
Przyjaciel wesołego diabła zobacz gdzie obejrzeć online

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

nagrody

Od wieków toczą mieszkańcy Krainy Jasności walkę z Duchem Ciemności. Stary, mądry i dobry Witalis (Franciszek Pieczka) jest jedynym człowiekiem, któremu udało się wydostać z jego labiryntu. Pewnego dnia Witalis traci nagle wzrok. Aby mógł go odzyskać, jego wychowanek Janek (Waldemar Kalisz) musi wyruszyć do królestwa Ducha Ciemności iOd wieków toczą mieszkańcy Krainy Jasności walkę z Duchem Ciemności. Stary, mądry i dobry Witalis (Franciszek Pieczka) jest jedynym człowiekiem, któremu udało się wydostać z jego labiryntu. Pewnego dnia Witalis traci nagle wzrok. Aby mógł go odzyskać, jego wychowanek Janek (Waldemar Kalisz) musi wyruszyć do królestwa Ducha Ciemności i stoczyć z nim walkę. W tej niebezpiecznej wyprawie towarzyszy chłopcu spotkany Piszczałka (Piotr Dziamarski), diabeł dobrotliwy, śmieszny, ale i wielce pożyteczny.

na podstawie
studio
Studio Małych Form Filmowych Se-ma-for
tytuł oryg.
Przyjaciel wesołego diabła
inne tytuły
Friend of the Jolly Devil Miedzynarodowe
więcej
Film nakręcono w Łęczycy, na zamku w Mirowie oraz w na zamku Krzyżtopór w Ujeździe (Polska).
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Do dziś pamiętam potęgę strachu jaka mnie ogarniała na widok tego diabła i jego pokrzywionych wideł. A mam 29 lat. 1. miejsce na liście top 10 strasznych stworów :P

Widzę, że nie tylko ja mam traumę z dzieciństwa związaną z diabłem Piszczałką. Może mu tylko dorównać Henryk Bista jako Wielki Elektronik. Staszne wspomnienia, to nurkowanie pod kołdrę w trakcie oglądania. Połączmy siły i zarządajmy rekompensaty od reżysera!

swietne to było chociaż straszne

Jak większość dzieci, oglądałam ten film. Jednak miałam zupełnie inne odczucia. Przez cały czas prawie płakałam, ale nie ze strachu... Absolutnie się go nie bałam. Było mi żal Piszczałki, że nikt go nie kocha, że nie wie co to "taty". Chciałabym jeszcze kiedyś go obejrzeć, ale się boję, że znowu polecą mi łezki......

Te przerażające dźwięki to dzieło samego Jerzego Stuhra.

Pobierz aplikację Filmwebu!

Odkryj świat filmu w zasięgu Twojej ręki! Oglądaj, oceniaj i dziel się swoimi ulubionymi produkcjami z przyjaciółmi.
phones