Film - legenda.
Najlepszy film Marilyn, za którego dostała Złotego Globa, a jak wiadomo to już tylko krok do Oskara. Tymczasem nie ma go jeszcze na DVD! Na co wydawca czeka?
Rok 1960 był w ogóle przełomowym dla aktorek, znanych dotąd z pięknych twarzy i ciał:
Brigitte Bardot zagrała w sym najlepszym filmie -...
Z początku film ten daje się oglądać. Miło jest popatrzeć na seksowną Marilyn Monroe i smalącego do niej cholewki Clarka Gable'a, ale później jednak wszystko rozłazi się w schematach. Końcowa scena z końmi jest tak nużąca, że sprawia opadanie powiek u człowieka. Chyba najsłabszy film jaki widziałem w reżyserii Johna...
więcej...a nie za grę aktorską. Tak bym jej powiedział gdyby żyła. Jedyny jasny punkt tego filmu to Clift i scena polowania. Nudny, nużący, ciągnący się i ta irytująca Monroe. Nie dało się oglądać przez nią tego filmu bez poczucia żenady. Nigdy więcej filmu z Monroe.
infantylna postać Roslyn - irytująco źle zagrana. Jakby wrażliwość miała polegać na trzepotaniu rzęsami i otwieraniu ust.
Przepraszam wszystkich miłośników Marylyn, ale gdyby na jej miejscu była jakaś bardziej pełnokrwista aktorka, film by zyskał - choć straciłby na swej "legendarności".