z dobrego uczciwego człowieka zrobić przestepce. Mamy faceta dobrego, fajnego, uczciwego mającego chora zone , która kocha.I zaczyna sie problem jest lek ,ale niedostepny z powodów ekonomicznych, cóz lata mineły a sytuacja sie nie zmieniła, zmienił sie system ,ale sytuacja nie. Gościu nie chce za nic zrobic nic złego....
więcejMimo, iż film zapowiadał się bardzo klimatycznie, to jest niestety kwintesencją przeciętności. Owszem, klimatu schyłku lat 50-tych filmowi nie można odmówić, lecz jest go zdecydowanie za mało. Zdjęcia miasta bardzo oszczędne: parę syrenek, parę ciemnych uliczek, kilka rzutów oka na nocne życie Wrocławiaków w barze...
Kiedy na "Sygnały" spojrzymy nie tylko pod kątem rozrywki (ładne zdjęcia i widoki), okaże się że film ten niesie wartości uniwersalne. Na ludzkim nieszczęściu można nieźle zarobić, ale istnieją ludzie którzy są w stanie pomóc całkowicie bezinteresownie.
Pod względem wykonania, nie widać rażących błędów które denerwują...
Fajnie, że oprócz sztandarowych megaprodukcji powstają też takie obyczajowe filmy. Uwielbiam realia polskich lat 50 i 60. Tak więc mamy taryfy Warszawy- Garbuski, są sanitarne Skody, jest też radio Szarotka. A poza ikonami techniki jest też historia z pokątnym handlem lekami z zagranicy (to a'propos spekulantów) i...
Dobrzy aktorzy w lichym moralitecie. W tym filmie wszystko jest tak żałosne, że aż śmieszne, od scenariusza poczynając przez fabułę, drobnych złodziejaszków, gliniarzy, lekarzy, aż po kiczowatą muzykę. Trzy gwiazdki za Mikulskiego, Niemczyka i fajne dziewczyny, reszta to muł i wodorosty nie zasługujące nawet na...
Jestem dwudziestą osobą z aktywnych (głosujących), którzy zobaczyli ten film, a jednak dopiero pierwszą, która wysila się na parę słów dotyczących filmu :) Wynika to chyba z tego, że film jest na tyle przeciętny, że ciężko o nim coś napisać od serca. To chyba jeden z tych filmów, które się szybko zapomina.
Jedynym...
Ciekawe czy milicja pokazana celowo tak czy wyszlo niechcący. Chodzi mi ze tak tępo natarczywa do pacjentki, tak strasznie chce przesluchac ledwo żywa. Tacy bezduszni ale czujni. Film slabiutki. Sceny w magazynie, przewrócone pudełko z pileczkami. Wszystko to slabe.
trochę żal że Mikulski nie zrobił wielkiej kariery,miał ku temu warunki,mógł być amantem największym naszego kina,piękna twarz,sylwetka,głos i czegoś jednak brakło,szczęścia,ról?a może pogrzebał go Hans Kloss? miał dobre role kina lat 50-tych,potem w latach 60-tych zmieniło się chyba zapotrzebowanie na ekranowych...