Primer

1 godz. 17 min.
6,5 13 397
ocen
6,5 10 13397
18 468
chce zobaczyć
7,3 7
ocen krytyków
{"rate":7.285714,"count":7}
{"type":"film","id":108799,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Primer-2004-108799/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wynalazek
  • Hotaru ocenił(a) ten film na: 5

    Nie lubię, kiedy ktoś mi udowadnia, że jestem głupi. Nawet, jeśli to prawda.
    "Primer" nie spodobał mi się, bo koniec końców pogubiłem się w paradoksach podróży w czasie. Może dlatego, że film, a w szczególności jego bohaterowie, wydali mi się zbyt sterylni, bym mógł zmusić się do większego wysiłku intelektualnego.
    Nigdy bym nie powiedział, że film nakręcono za jedynie 7000 dolców! Wygląda o wiele lepiej, kolorystyka w pewnych momentach przypominała mi "Hard Candy". Wszystko wygląda profesjonalnie, fabuła przedstawia się obiecująco i jako miłośnika twardego s-f nie odstraszył mnie nawet naukowy żargon używany przez głównych bohaterów do wyjaśnienia fenomenu podróży w przeszłość.
    Problemu upatruję w tym, że bohaterowie po prostu do mnie nie przemówili. Szczerze mówię, że po prostu nie poczułem do nich minimalnej nawet sympatii. Przez to na ich perypetie pozostałem obojętny. Wyszło to w końcówce filmu, którą aby zrozumieć trzeba być obcykanym w dotychczasowych skokach bohaterów. A ponieważ mi na nich nie zależało, to i końcówce nie zależało na mnie.
    To jeden z tych filmów, które trzeba obejrzeć kilka razy, bo docenić maestrię scenariusza. Sęk w tym, że ja do tych bohaterów nie chcę wracać, więc i wszystkiego w tym filmie nie dane mi będzie pojąć. Ale wcale mi na tym nie zależy.

  • Khaosth ocenił(a) ten film na: 7

    Hotaru Mi również nie będzie dane docenić maestrii tego scenariusza, gdyż mnie także niespecjalnie zainteresowali ci bohaterowie. Ich chłodne umysły, fabuła skupiona jedynie na 'tu i teraz' zniechęcają mnie do ponownego obejrzenia.

    Dosyć przyciężki film, który oceniłbym na 2-3/5.
    Całość zagmatwana, ale tak jakby prowadziła donikąd.

  • Kempy235 ocenił(a) ten film na: 6

    Hotaru Zgadzam się w 100%

  • garnki_zbite ocenił(a) ten film na: 6

    Kempy235 Ja też!

  • karolina_chrzanowska ocenił(a) ten film na: 8

    Hotaru Z bólem przyznam Ci rację:/ Zważywszy, że mamy do czynienia z kopiami już wtedy, kiedy jeszcze nie spodziewamy się konsekwencji (Aron nosił słuchawki jeszcze wtedy, gdy myśleliśmy, że wszystko jest spoko), chyba sam reżyser/scenarzysta/autor muzyki (by mu to oddać) nie wczuwa się w dramat jednostki. Ale to chyba typa ogólny problem, by zarazić emocjami widza, bo w "Upstream color" jest trochę lepiej, ale nadal ciężko coś poczuć do bohaterów.. już prędzej do prosiaczków. A tutaj nic:/ Może brak pokazania bohaterów z refleksjami, może ta narracja, która udowadnia widzowi, że jest debilem, a może jakaś wartość podświadoma.. Zresztą gdyby to było takie proste. Ale wiem, co czujesz.