Zew krwi

The Call of the Wild

2020 1 godz. 45 min.
6,9 9
ocen
6,9 10 1 9
3 290
chce zobaczyć
{"rate":7.0,"count":1}
powrót do forum filmu Zew krwi
  • Mam nadzieję, że film jednak będzie oddawał – chociaż częściowo – klimat powieści Jacka Londona, bo zwiastun wygląda okropnie infantylnie (o psie nawet nie wspomnę, to pewnie poprawią w produkcji).

  • agnessbold Pełna zgoda.
    Zew CGI.

  • agnessbold Ten pies wygląda jak Scooby Doo w wersji filmowej. Porażka. Jeśli wiecie gdzie mogę znaleźć wersję z Charltonem Hestonem to będę wdzięczny.

  • agnessbold Tutaj wszystko jest w CGI :( W dzisiejszych czasach łatwiej jest stworzyć sztucznego psa i resztę niż popracować z żywym zwierzęciem. To pójście na skróty i łatwiznę - lenistwo filmowe. To już chyba wolę Beethovena :D

  • danielpiw23 CGI przydaje się w niektórych produkcjach gdzie zbyt dużo trzeba włożyć $$$ by scenę zrealizować, a scena nie ma tak dużego znaczenia. No albo jest niemożliwa do nakręcenia normalnymi metodami. Ale jak ktoś słusznie zauważył kiedyś pies pracował z treserem i wyglądało to okej, a tutaj od początku do końca komputer.... Przy takim zabiegu w ogóle nie można poczuć emocji do tego psa, jak coś mu się stanie w filmie to nie będziemy smutni, bo wiemy, że to tylko komputer, wiemy że prawdziwy pies nawet nie brał udziału w 1 zdjęciu... smutne to i przykre...

  • Mauna_Kea Podziękujcie animalsom za to. Nie wolno używać zwierzaków, bo ryzykują życiem, bla bla. A ludzie mogą robić stunty bo ludzie mogą zdechnąć jak coś pójdzie nie tak, ale zwierzak nie. Animalsi są chorzy psychicznie.

  • Dravic No nie do końca trafione porównanie, bo w końcu ludzie sami się na to decydują (mam nadzieję – świadomie) i robią to z własnej woli za odpowiednim wynagrodzeniem.

  • agnessbold Właśnie oyerbałem sobie kawał schabu. Zapomniałem zapytać tego wieprza, czy mogę go zjeść. Cholera.

  • agnessbold Wyobrażacie sobie gdyby w John Wick 3 Halle Berry nie miała treningu i sceny z prawdziwymi psami, tylko twórcy poszliby na łatwiznę i zrobili CGI psy? Ja też nie.

  • Dravic pewnie taniej było zrobić animację, niż wyszkolić psy. i zagwarantować im bezpieczeństwo. to chyba normalne, że nikt nie będzie narażał zdrowia i życia zwierząt, tylko po to, aby jakiś cep miał udane 1,5 godziny w kinie. a ci zdychający ludzie, jak to inteligentnie ująłeś, czy tam aś, płeć jest mi w sumie obojętna, tez znowu tak często nie zdychają, bo są na tyle ubezpieczeni, że twórcy stoją na głowie, żeby im bezpieczeństwo zagwarantować. ale pewnie tego nie pojmiesz...

  • Haiku_2 Wyobrażacie sobie gdyby w John Wick 3 Halle Berry nie miała treningu i sceny z prawdziwymi psami, tylko twórcy poszliby na łatwiznę i zrobili CGI psy? Ja też nie.

    Więc nie, nie jest to "normalne, że nikt nie będzie narażał zdrowia i życia zwierząt, tylko po to, aby jakiś cep miał udane 1,5 godziny w kinie".

    Aha, i jeśli ktoś tu jest cepem, to ty możesz być jeśli się tak identyfikujesz. Ja wolę słowo "widz".

  • Dravic a twoje wole... no, ignoruję

  • Haiku_2 ale wg mnie trzeba rozgraniczyć zasadność danych scen. Np weźmy Szybkich i Wściekłych - oglądałem wszystkie części i przyspieszanie klatek, by samochody jechały szybciej na ekranie jest nie na miejscu - bo film jest motoryzacyjny. Tak samo tutaj film jest o psie, więc powinien zagrać pies, a w scenach gdzie grozi mu niebezpieczeństwo to komputer. No chyba nie groziło by niebezpieczeństwo jak ślizgał się po parkiecie, czy stał na statku, tak jak w trailerze co nie?>

  • Mauna_Kea a oczywiście, że się z Tobą zgadzam. Prawidłowo poprowadzony pies, dobrze zabezpieczony plan i nic się złego nie powinno wydarzyć. A w tym filmie pies mnie trochę razi, żeby nie napisać irytuje. Też wolałabym prawdziwego psa, z psią psychiką, a nie uczłowieczonymi minami i zachowaniem. Przez to film bardzo traci na autentyczności, a że zajmuje się szkoleniem psów, to mam takiego lekkiego bzika na punkcie takich filmów ( wiesz, oceniam, jak pies był prowadzony, co dałoby się lepiej zrobić, a co jest tak fajne, że sama bym wprowadziła) No, teraz to dla mnie lekka nuda. A jako szkoleniowiec nie znoszę zbytniego personifikowania zwierząt.

  • Haiku_2 jako zawodowiec to masz jeszcze inne podejście, bardziej profesjonalne. I faktycznie, nie zwróciłem uwagi na te "uśmieszki" psa. To już lekka przesada. To jest dobre w bajkach gdzie Piotruś lata, albo 3 Świnki walczą z wilkiem, a nie w normalnym filmie...

  • agnessbold Wyobrażacie sobie gdyby w John Wick 3 Halle Berry nie miała treningu i sceny z prawdziwymi psami, tylko twórcy poszliby na łatwiznę i zrobili CGI psy? Ja też nie.