Budząc się pewnego dnia we własnym łóżku, Jurek Kiler (Cezary Pazura) zostaje aresztowany przez brygadę antyterrorystyczną. Policja bierze go za groźnego przestępcę, gdyż w bagażniku jego taksówki znaleziono karabin, z którego poprzedniego dnia zabito człowieka. Jurek trafia do więzienia, gdzie od razu staje się gwiazdą wśród... czytaj dalej
Hejka wpisujcie swoje ulubiopne teksty, ja już niewiel pamiętam ale te dwa najbardziej mi utkwiły w pamięci
"Gazu Kiler! Spierdalaj! - Jakie spierdalaj? Sam spierdalaj z tym bufetem bo mi tapicerke zapackasz"
"Ile 300 dolarów? - No - Upujałeś? Co ja mam sobie za to kupic? Waciki?
Jakby trochę czkawka po latach 70 i 80. Jeden z tych filmów, z których teksty przetrwały w powiedzonkach. Potem już nie było komedii o takim zasięgu. No, może Chłopaki nie płaczą, Poranek Kojota, albo Testosteron, ale sorry - to już nie ta liga.
Zwróćcie w ogóle uwagę na obsadę tego filmu- Stuhr, Konrad, Englert, Pazura, Figura, Korzuchowska... Elita polskiego kina. Fajny scenariusz i świetny, specyficzny humor, nie taki wymuszony i prostacki jak dzisiaj.