"Układ zamknięty" z najlepszym polskim otwarciem od czasu "Drogówki"

Informacja nadesłana
https://www.filmweb.pl/news/%22Uk%C5%82ad+zamkni%C4%99ty%22+z+najlepszym+polskim+otwarciem+od+czasu+%22Drog%C3%B3wki%22-94637
"Układ zamknięty" – nowy film reżysera "Przesłuchania" i scenarzystów "Czarnego Czwartku. Janek Wiśniewski padł" zanotował świetne otwarcie. Oparty na prawdziwych wydarzeniach thriller w trzy dni obejrzało w kinach 100 946 widzów. To najlepsze otwarcie krajowej produkcji od czasu "Drogówki" Wojciecha Smarzowskiego, czwarte otwarcie 2013 roku.


Warto dodać, że "Układ zamknięty" uzyskał lepszy wynik otwarcia niż pierwszy film scenarzystów Michała S. Pruskiego, Mirosława Piepki - głośny i wielokrotnie nagrodzony "Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł" (73 145 widzów w pierwszy weekend) i przyciągnął do kin dwa razy więcej widzów, niż "Generał Nil" - poprzednia produkcja wyreżyserowana przez Ryszarda Bugajskiego (41 538 widzów).

"Układ zamknięty" docenił gość specjalny premiery - Prezydent Bronisław Komorowski: To jest film, który powinni obejrzeć wszyscy, którzy kiedykolwiek mogą decydować o cudzym życiu.

Oparta na prawdziwych wydarzeniach historia trzech właścicieli świetnie prosperującej spółki, którzy - wskutek zmowy skorumpowanych urzędników: prokuratora (Janusz Gajos) i naczelnika urzędu skarbowego (Kazimierz Kaczor) - zostają pokazowo zatrzymani pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy.

Inspiracją dla scenarzystów "Układu zamkniętego" była prawdziwa historia biznesmenów, zmagających się z zarzutami stawianymi przez prokuraturę oraz urząd skarbowy. Wszyscy trafili do aresztu, a ich firmę doprowadzono do upadku. Sprawy prowadzone przeciwko nim zostały po latach umorzone z powodu braku znamion przestępstwa, a przedsiębiorcy otrzymali symboliczne zadośćuczynienia.
Udostępnij: