Reżyser
Marek Koterski znowu powoła do życia Adama Miauczyńskiego. Postać cholerycznego nauczyciela cierpiącego na nerwicę natręctw zapadła w pamięć każdemu widzowi
"Dnia świra".
Koterskiemu udała się rzecz wyjątkowa. Świr Miauczyński bawi nas do łez, ale jest to śmiech z gatunku tych, co więzną w gardle.
Koterski wskrzesza Adasia w kolejnej gorzkiej komedii
"Wszyscy jesteśmy Chrystusami", w której każe mu zaglądać do kieliszka. Zdjęcia ruszają za miesiąc. Miauczyńskim będzie znowu
Marek Kondrat, który współpracę z
Koterskim zapoczątkował
"Domem wariatów" z 1984 r. W pozostałych rolach zobaczymy m.in.
Andrzeja Grabowskiego i
Bogusława Lindę.