Pisaliśmy Wam w piątek, że nazwisko
Britney Spears pojawi się w hollywoodzkiej Alei Gwiazd. Wybór ten wzbudził ogromne kontrowersje wśródfilmowych fanów. Z całego świata zaczęły napływać protesty i głosy, że piosenkarka i aktorka nie zasługuje by znaleźć się w tak szacownym gronie, tuż obok Elvisa czy Johna Wayne'a. Padają zarzuty, że panna
Spears bardziej jest znana ze swoich miłosnych problemów niż ze swojego talentu. Jej ostatni film,
"Crossroads - Dogonić marzenia" został wręcz zmiażdżony przez krytykę.
22-letnia
Britney, która wystapiła tylko w 4 filmach będzie jedną z najmłodszych artystek uhonorowanych gwiazdą na hollywoodzkim bulwarze.