Pustki w kinach na świecie pomogły "Ad Astra"

Screendaily / autor: /
https://www.filmweb.pl/news/Pustki+w+kinach+na+%C5%9Bwiecie+pomog%C5%82y+%22Ad+Astra%22-134890
W miniony weekend nie tylko w Stanach Zjednoczonych panowały pustki w kinach. Jednak na świecie jest więcej powodów do tego niż tylko zbliżająca się premiera "Jokera". Indie i inne kraje, w których bollywoodzkie produkcje są popularne, odliczają czas do premiery superwidowiska "War". Zaś w Chinach wszyscy czekają na megaprodukcje wprowadzane z okazji okrągłej rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej.

GettyImages-855367140.jpg Getty Images © Jim Dyson


Ogólnoświatowy letarg po raz drugi wykorzystało widowisko "Ad Astra", któremu do zwycięstwa wystarczyło zaledwie 17 milionów dolarów. Obraz zadebiutował w czwartek w: Rosji (gdzie zarobił do końca tygodnia 3,1 mln dolarów), Włoszech (1,0 mln) i Brazylii (0,9 mln). Tam, gdzie obraz miał premierę przed tygodniem, teraz zanotował przeważnie małe spadki. Na przykład w Wielkiej Brytanii stracił tylko 26%, a w Hiszpanii 34%.

Drugą pozycję utrzymał horror "To: Rozdział 2". Weekendowe wpływy wyniosły ok. 11 milionów dolarów. Najlepszymi rynkami w minionym tygodniu były: Niemcy (1,5 mln dolarów), Francja (1,3 mln) i Wielka Brytania (1,1 mln). Globalne wpływy przekroczyły 400 milionów dolarów (obecnie 417,4 mln).

Kto zajmie trzecie miejsce, tego na razie nie wiadomo. Wydaje się jednak, że większe szanse ma na to "Rambo: Ostatnia krew". Cząstkowe wyniki, jakimi dysponuje comScore, już teraz dają filmowi 9,5 mln dolarów.

Tymczasem według naszych szacunków "Downton Abbey" zarobiło w weekend około 9,6 mln dolarów. Jedynym dużym rynkiem, gdzie film miał swoją premierę w minionym tygodniu, była Francja. Od środy kinowa kontynuacja popularnego serialu zarobiła tam 1,4 mln dolarów (co wystarczyło do zajęcia czwartego miejsca). Najlepszym rynkiem pozostaje Wielka Brytania, skąd pochodzi 3,3 mln dolarów (po raz trzeci pierwsze miejsce w lokalnym zestawieniu).

Pierwszą piątkę zamyka animacja "O Yeti!". W weekend film zarobił 6,9 mln dolarów. Ponieważ w wielu krajach wyświetlany jest od środy, to łącznie na koncie ma 8,6 mln dolarów. Najlepiej obraz poradził sobie w Meksyku (2,0 mln dolarów) i w Brazylii (1,5 mln). W pozostałych krajach wpływy nie przekroczyły miliona dolarów.