Tak przynajmniej twierdzi serwis Destructoid, który opublikował dziś zdjęcie (zrobione prawdopodobnie przez jednego z deweloperów pracujących już na devkitach nowej konsoli) nowego kontrolera Sony.
Co pierwsze rzuca się w oczy to panel dotykowy pośrodku pada, prawdopodobnie taki sam, jaki możemy znaleźć na tyle PlayStation Vity. Do tego dochodzą jeszcze nowe, wklęsłe gałki analogowe, głośnik (pad będzie wydawał dźwięki?) oraz świecący panel na górze kontrolera. Ten ostatni dodatek może wydać się znajomy osobom posiadającym PlayStation Move'a - czy nowy pad będzie pozwalał na tak precyzyjne wykrywanie ruchów, jak wspomniana już różdżka Sony?
Nie mamy oczywiście pewności, czy jest to finalna wersja kontrolera. Co więcej, nie wiemy nawet czy to zdjęcie nie jest jedną, wielką ściemą. Prawdę poznamy najpewniej już 20 lutego, kiedy to Sony ma
pokazać nam coś wielkiego.
Podoba Wam się taki kontroler? Myślicie, że to dobry ruch ze strony Sony? A może to zbędne bajery i wolelibyście zostać przy klasycznym DualShocku?