W zasadzie nigdy nie interesowała mnie Pani Anna

Nie znałam Pani Anny, ze zbyt wielu ról. Z tych, które znałam niespecjalnie przywiązałam uwagę. Ale przyznam, olbrzymia strata... Przepiękna kobieta, z niewymuszoną klasą, uśmiechem, ciepłem. Wywiady pokazały mi, że też bardzo mądrą i rozsądna...Szkoda, że tak wspaniali ludzie odchodzą za wcześnie.... Niestety dopiero gdy żegnano Panią Annę z honorami w naszym wspólnym mieście zrozumiałam jej wkład w nasze współczesne kino.... I dzięki temu, co mówił Pan Paweł Wawrzecki w wydiadach po śmierci koleżanki z planu...

15

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: