Ewa Dałkowska 

7,0
12 669 ocen gry aktorskiej
Ewa Dałkowska
Absolwentka PWST w Warszawie (1972). Ukończyła polonistykę na UW (1970). Aktorka Teatru Powszechnego w Warszawie (od 1974). W latach 1972-74 występowała w Teatrze Śląskim im. Wyspiańskiego w Katowicach. Aktorka teatralna, filmowa, telewizyjna i śpiewająca od 1974 roku związana z Teatrem Powszechnym; zagrała tu szereg znaczących ról, zarówno w reperuarze klasycznym jak i współczesnym, m.in. : tytułową rolę w "Antygonie" Sofoklesa / Kajzara, w "Kordianie" i "Balladynie" Słowackiego, "Wujaszku Wan"i Czechowa, "Spiskowcach" wg Conrada,
"Nocy trybad" Enquista, "Garderobianym" Harwooda, "Tańcach w Ballybeg" (Dancing at Lughnasa) Friela. Śpiewa w Kabarecie Pod Egidą Jana Pietrzaka, na wrocławskich przeglądach Piosenki Aktorskiej a także przygotowuje własne recitale jeden z nich "To śpiewała Ordonka" prezentowała w Teatrze Powszechnym.

więcej

Dane personalne:

wiek:

data urodzenia: 10 kwietnia 1947

miejsce urodzenia: Wrocław, Polska

mąż <a href=http://www.filmweb.pl/Person?id=88870>Tomasz Miernowski</a>
W 1970 roku ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, a w 1972 roku studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie (Polska).
Otrzymała następujące odznaczenia państwowe:
- 1979 r. - Brązowy Krzyż Zasługi;
- 2007 r. - Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis";
- 2015 r. - Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski;
- 2017 r. - Złoty Medal "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis".
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Uwielbiam Pania Ewe! jest wspaniała, piekna kobietą, ciekawa osobowoscia, co powoduje, ze jej aktorstwo jest rewelacyjne. Widzialaem Ja wielokrotnie w teatrze jak i w restauracji i naprawde jest kobieta z klasa:-)

dobra aktorka, ale chyba ją na starość zupełnie niepotrzebnie "nawiedziło" politycznie

naturalna zbyt malo jej to fakt, szacunek dla pani Ewy!

Wielki talent polskiego kina,świetna w każdej roli.Wybitny talent!!!!

ewa, ja rozumiem, ze z czegos trzeba żyć, ale... kochałam to, co robiłaś na scenie.. dawno temu; w żołnierskich słowach: skończyłaś się