robicie to na własne ryzyko. Jeśli wasi są przyzwyczajeni do Obeliksa, stare filmy typu półporno i nowe filmy bez lektora w językach francuskim, włoskim i rosyjskim - mogą ich skutecznie odstraszyć. Jak już Depardieu idzie w dół po bandzie, to idzie, jak gra zdechlaka/bandziora, to gra. Po tym wstępie życzę powodzenia...
więcejSzukam filmu z nim, który oglądałam parę lat temu, niestety nie zapamiętałam wiele. był to z pewnością dramat. Pamiętam że Gerard Depardieu grał w tym filmie jakiegoś robotnika, miał żonę, bądź kobietę, która miała nastoletnią córkę. Pomiędzy nim a jej córką zaczął tworzyć się jakiś romans o ile pamiętam. Wiem że ta...
więcejW skrócie, rzecz dzieje się w 18-19 wieku, zapewne. Depardieu gra wiolonczelistę, spędzającego całe dnie i noce w drewnianym domo-izbie, naqrwiając bez przerwy na swym instrumencie. Odwiedza go jakaś kobieta. Więcej nie pamiętam.
Ale klimat jest naprawdę genialny, takiego zimnego, zamglonego świata, którego mroki...