Temat może i głupia, ale w sam raz na porę dnia.
Śnił Wam się kiedyś Johnny? I w jakich okolicznościach? Mnie się tylko raz śnił jak płynęłam z nim na Perle.
Mi się codziennie śni :D Śnią mi się dalsze części piratów gdzie Jack płynie do wody życia. I jest coś takiego że ja byłam na statku, który złapał go, pomogłam mu uciec i nie chciałam żeby wypił tą wode tylko został ze mną czy coś takiego i wrrr :/ chamstwo! Zadzwonił mi budzik! wrrr... :/
A mi sie kiedyś śniło, że Johnny do mnie przyjechał razem z Keirą i Bloomem ;) i zaczęłam z nimi gadać, miło było, ale mnie mama zawołała żebym jej przy obiedzie pomogła ;)) lol, i ja zaczęłam iść, usłyszałam dzwonek do drzwi...a to był budzik ;(( Kiedyś mi się jeszcze śniło, że byłam właścicielka Fabryki Czekolady, wszystkich w tej czekoladzie topiłam, a Johnny jako Willy Wonka mi pomagał ;)) XD wiem jeszcze, że po obejrzeniu I częśći Piratów śniło mi się, że walczyłam z Johnnym w kuźni ;) lol, ale Orlando wbiegł i się obudziłam ;(. Pozdr! i miłych snów życzę ;))
Mi sie też kiedyś śnił. Rozmawiałam z nim siedząc przy stole. Jak czegoś nie umiałam powiedzieć (bo gadaliśmy po angielsku) to mi słownik przynosił :D Ale nie był to żaden motyw z jakiegoś filmu, po prostu taka normalna rozmowa :)
Tia mi sie dzisiaj snił...tak dokładnie nie pamiętam,ale gadał ze mną,normalnie po ludzku,ale nagle wyskakuje Winona Ryder i prosi go na słówko...oki ...czekam...czekam...a go nie ma...ide sprawdzic to sie stalo,wchodze do pokoju,a tu Will,Keira i Jack płyną Czarną Perłą...Dołaczam sie do nich ale zaatakowal nas Jones czy jakos tak...,a pozniej nagle premiera Sweeney mi sie ukazała...wiem ze glupi to byl sen...ale szczery...:):):)
tak, temat głupi, rzekłbym że nawet żenująco głupi...
i trzeba być głupim żeby na publicznym forum uzewnętrzniać swoje prywatne głupie sny, może gdyby była tu w tych waszych postach jakaś ironia, sarkazm, peunta, humor... a tu nic, głupota, głupich nastolatek które nie mają chyba nikogo żeby opowiadać swoje głupotki...
quiz: ile razy w moim poście pojawiło się słowo "głupi"???
no no, niezły czas reakcji
zastanawiałem się przez chwilę po jakim czasie odszczeka mi pierwsza głupiutka fanka Dżonego Dżaka Sparoła
a co ci się z nim śniło? co robiliście? było wesoło? smutno? był delikatny? czy lał kablem od żelazka po ....? a jakie wrażenia jak się obudziłaś??? co na to rodzice? powiedziałaś o tym księdzu na spowiedzi? a koleżanki pewnie w szoku co???
Człowieku idź Ty się lecz...Ty jesteś zazdrosny czy co? Kąpletnie Cię nie rozumie...eh
I wiesz co nie znasz ludzi ale mówisz ,że są głupi itp...szkoda mi Cię naprawde szkoda....
Może ja odpowiem:
- a co ci się z nim śniło? |Nie śnił mi się ON, ale postacie przez niego grane :) Raz był Edwardem Nożycorękim, który stał się normalnym człowiekiem, a raz był Jackiem Sparowwem ^^|
- co robiliście? |gadaliśmy! A co ty sobie wyobrażasz?|
- było wesoło? |nie, było smutno, cały czas beczałam... Takie głupie pytanie... :/|
- smutno? |Oh...|
- był delikatny? |Że niby w czym?|
- czy lał kablem od żelazka po ....? |po...?|
- a jakie wrażenia jak się obudziłaś??? |normalne. A co niby miałam czuć? To sen.|
- co na to rodzice? |nie wiedzą|
- powiedziałaś o tym księdzu na spowiedzi? |nie|
- a koleżanki pewnie w szoku co??? |nie, im też się śni|
Wnioskują po twoich pytaniach to ty myślisz, że nam się śni Johnny jako jakiś nasz facet z którym spimy, całujemy się i Bóg wie co... Wyluzuj! To są fantastyczne sny a nie prawdziwy świat! Pomażyć zawsze można - obejrzyj Marzyciela.
Zastanawiałam się kiedy ktoś sie przyczepi i w końcu się doczekałam. Według mnie to nasza prywatna sprawa co piszemy a innym nic do tego. Jeśli ktoś chce napisać co mu się śniło to pisze. Myślisz, że jesteśmy jakimiś erotomankami, że śni nam się Johnny w nie wiadomo jakich sytuacjach??? I kto tu ma nie po kolei w głowie?
"Myślisz, że jesteśmy jakimiś erotomankami, że śni nam się Johnny w nie wiadomo jakich sytuacjach???" o to mi właśnie chodziło! ^^ Dziękuję Winona.
-a według mnie istnieje coś takiego jak poczucie taktu tudzież smaku, imho zwłaszcza na forach publicznych (rozumiesz? wtedy to już nie jest prywatna sprawa)
a co ci się z nim śniło? rozmawialiśmy o a co myśaleś ,że co? pff..
było wesoło? Pewnie ,że było!!Mieliśmy łacha z Ciebie :P
smutno? też...bo było nam Ciebie szkoda...,że takie głupie pytania zadajesz :(
był delikatny? hahaha...pozostawie to bez komentarza...
czy lał kablem od żelazka po...? Lał lał ale Ciebie...
a jakie wrażenia jak sie obudziłaś? Boskie...Normalnie super sen!
co na to rodzice? Nic...
powiedziałaś o tym księdzu na spowiedzi? Pewnie ,że powiedziałam ze szczegółami...( za to pytanie to tylko Ciebie trzeba dać na zal.pl)
a koleżanki pewnie w szoku co? nooooooooooooo!!i to w jakim
ŻAL MI CIEBIE!! eh.....
a mi się raz śniło że robiłam prawo jazdy (miałam około 20 lat) i nagle świat obiegła wiadomość, że Depp nie żyje. tylko nikt nie wiedział czemu bo nie podali przyczyny zgonu. ale ja czułam że miał wypadek samochodowy, co się potem okazało prawdą. daltego też postanowałam (to już nie jest sen) że do niego czym prędzej muszę wysłać list z prośbą o autograf. bo niedługo może być za późno (kto spodziewał się że Heath umrze?? NIKT!!!!)
Ojoj, żebyś nie 'wykrakała' jak to się mówi :/ Nie chcemy żbey nam Johnny zginął :P Niezły sen miałaś :P
-wszedłem, zobaczyłem i... wyszedłem (bo chamstwa nie zniese)
-"ZAL MI CIEBIE!!!" - za mało capslocka, za mało wykrzykników, treść niejednoznaczna
-hehe, buhahaha, haha, hihi, hoho,
-porażające (zające - dalecy kuzyni) - małe stworki filmwebowe, płci w większości żeńskiej, posiadają słabo rozwinięty zmysł smaku i estetyki, do tego dość kiepsko rozwinięty organ odpowiadający za znajomość składni i gramatyki (tuszują to używając kompletnie idiotycznych zwrotów typu imho, lol, lol2, rotfl etc.)
-łatwo rozpoznawalne za pomocą avataru z wizerunkiem niejakiego Johnego Deppa przedstawionego w pozycjach różnorakich,
-populacja - liczna (proponuje petycje o kontrolowanie liczebności za pomocą banów (nie bananów))
omijać z daleka ze względu na możliwość zarażenia zidioceniem mózgu (łac. Kompletus Kretynus)
Błahahahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahha hahahahahahahaha
hahahahaahahahahha hahahahaha hahahahaha
Szkoda mi Ciebie....:((((((
Mimo,że też bardzo lubię aktorstwo Deppa to muszę przyznać,że ten temat jest zwyczajnie niepotrzebny. Można rozmawiać o swoich snach,fantazjach(nikt wam przecież tego nie zabroni;) ale chyba filmweb nie jest najlepszym miejscem:) Rozmumiem,że to jest forum i że każdy może tutaj wejsć i napisać to co uzna za stosowne ale chyba sa jakies granice;) Ostatnio trudno na tym forum znaleźć jakiś sensowny temat.Większość to prowokazje Kasi "jakiejś tam" albo tematy o niczym.:) I to nie jest żaden atak na was poprostu mówię co myslę.;)
Podoba mi sie twoja wypowiedź, bo nie ma w niej KRZYKU i !!!!!!!!!!!!!!! tak jak to niektórzy robią :)
..i madziu, sorrry, ale zrobić dwa błędy (na pewno nie literówki) w jednym słowie!!! no wiesz!!!
Jasne, dla Yarka 5 tys idiotą bądź idiotką jest każdy kto ma inne poglądy niż on. W głowie mu się nie mieści, że może ktoś lubi Johnnego Deppa i lubi rozmawiać na forum na luźniejsze tematy, niż tylko "Najlepsza rola- najgorsza rola". Wytykanie błędów to dowód na brak dalszych argumentów do dyskusji, a wyzywanie kogoś to zwyczajny brak kultury. Nie myśl, ze zrobisz tu na kimś wrażenie.
"Nie myśl, ze zrobisz tu na kimś wrażenie." hehe :D Może on szuka dziewczyny?
p.s. Winona bardzo podoba mi się Twoje love story - już to pisałam :) Ale teraz widzę, że zmieniłaś avatar :D
eh, (westchnienie)
- nie, każdy kto ma idiotyczne poglądy
- w głowie mi się sporo mieści ponoć,... i czy ja tu coś pisałem o innych tematach i ich rodzajach w kategorii lekkości/ ciężkości merytorycznej? piszę tylko o tym temacie bo... jest idiotyczny
- wytykanie błędów to dowód na znajomość ortografii i interpunkcji i wyczulenie na błędy takie jak "wogule" (grrr, samo napisanie tego "wogule" sprawia mi ból)
- najzwyczajniejszy pod słońcem brak... i już (zwłaszcza w stosunku do innych braków, ale poważniejszych)
- na kim? jakie wrażenie? po co? a poza tym skąd wiesz że nie? znasz wszystkich "tu"? ("tu" czyli gdzie? na filmwebie? na internecie ogółem?)
(westchnienie)
Ostra krytyka ;) ale dobrze wiedzieć, że są ludzie myślący normalnie i mający swoje zdanie, takie trochę zabawne są te twoje przegadywani w całym kontekście – jak Don Kichot walczysz z wiatrakami :)
dobrze wiedzieć że są inni myślący normalnie, w ten sposób wiem że ja myślę normalnie:)
Ależ ty nie myślisz normalnie. A przynajmniej tak mi się wydaje po przeczytaniu twoich pytań, po których wnioskuję, że uważasz nas za jakieś chore erotomanki!
Wiesz co... odpuść sobie. Tak będzie najlepiej. I pisz normalnie zrozumiałymi dla wszystkich zdaniami a nie jakąś prozą... żal...
cóż, nie chce cię przestraszyć ale...........(uwaga)...... ty w tej chwili też piszesz prozą!!!!!! (tadamm)
mam nie pisać prozą? okej..
"Wszedłem na filmweb dnia pewnego
widzę, dziwy się dzieją na forum Johnnego.
Myślę, czy czasem nie są to żarty
czytam i w płucach dech zaparty.
Jedna userka pisze o snach intymnych
druga dołącza, jest już wiele innych.
Nie wiem co myśleć, czy jest to prostota?
czy też po prostu zwykła głupota?
Bo jakżesz dziwne i wbrew naturze
jest pisywanie, jak graffiti na murze,
swoich prywatnych snów i ich treści
na forum publicznym-w głowie się nie mieści.
Czy te tu fanki Dżonego Sparoła
nie są w stanie pojąć że taka pierdoła
irytuje strasznie i drzaźni niezmiernie
kiedy człek czyta forum i szuka nadaremnie
jakiejś wiedzy ciekawej, o aktorze.. wiemy jakim
a znajduje jedynie bełkot o śnie takim a siakim.
Drogie filmwebowiczki, "porażające" wy moje,
jeśli wkrótce któraś opisze tutaj swe podboje,
albo co robi w łazience lub gdy śpi na kanapie,
lub gdy myje zęby albo idzie na zakupy,
powiem wtedy tylko jedno: "jesteście do......."
Zamiast pisać tutaj ciekawie, z ironią, czy z sensem
wolicie zabawy, pierdółki, albo "rzucanie mięsem"
I właśnie w takiej chwili nóż mi się otwiera
by skończyć to wszystko, zabawić się w killera!!!!!":P
mi też nie aż tak;), tylko trochę, zaledwie troszeczkę, i to przez chwilkę bo teraz jestem zajęty i nie mogę opisać tego co teraz piszę...
brawo, brawo! Dla poety!
"Jedna userka pisze o snach intymnych" -w tym tkwi sens... Ty nie możesz pojąć, że my tu piszemy o zwykłych snach, a nie o jakichś erotycznych podbojach z Dżonym!
Jak Ci się to forum ogólnie nie podoba to po co wchodzisz...no chyba tylko dlatego ,żeby Nas powyzywać i wyśmiać...