
Musi mieć albo potężne znajomości albo jakiś niesamowity dar przekonywania na castingach, że już w tylu filmach zagrał i to często główne role.
Nie cierpię filmów z jego udziałem, po prostu ma w sobie coś co mnie odrzuca. Jednak widziałam z nim do tej pory może ze trzy produkcje gdzie wypada strasznie. Ciągle ta sama...