ODWODNIENIE? Czyli czy piąty sezon "The Office PL" się udał

Kiedy dowiedziałem się, że twórcy "The Office PL" planują piąty sezon serialu, byłem bardzo pozytywnie nastawiony. Podekscytowanie rosło przez cały rok, aż do premiery pierwszych trzech odcinków.
Kiedy dowiedziałem się, że twórcy "The Office PL" planują piąty sezon serialu, byłem bardzo pozytywnie nastawiony. Podekscytowanie rosło przez cały rok, aż do premiery pierwszych trzech odcinków. Poprzednie cztery odsłony opisuje, pod względem poziomu, raczej wykres funkcji rosnącej niż malejącej, a sezon czwarty to istne arcydzieło. A jak jest z jego kontynuacją?

Nie będę nikogo trzymał w niepewności - jest znakomicie. Już od pierwszych trzech odcinków (które może nie powalają żartami, chociaż całkiem nieźle wprowadzają wątki) czuć, na czym będzie opierał się ten sezon. I to są przede wszystkim relacje - czego się nie spodziewałem. Wiedziałem, że bohaterowie zostali już świetnie zbudowani przez poprzednie epizody oraz zyskali sympatię widzów, ale nie spodziewałam się, że wzruszę się na jednym z odcinków. Czuć, że fanom bardzo ciężko będzie się rozstać z którąś z postaci, więc najlepszym rozwiązaniem byłoby przypomnieć stare oraz wprowadzić nowe. W tym sezonie mamy takie dwie - jedną, która jest ważnym elementem głównego wątku, ale niezbyt mnie interesowała, ukazaną już w zwiastunach Michalinę Biegun (Joanna Kulig) oraz kolejnego pracownika "Kropliczanki" (Karol Dziuba). Ten drugi tworzy świetny komediowy duet z postacią Darka Wasiaka odgrywaną przez Adama Woronowicza. O bohaterach, którzy powracają więcej napiszę w sekcji spoilerowej. 

Przejdę teraz do tematów poruszanych w trakcie trwania piątego sezonu. Oba zostały już wprowadzone w zwiastunach. Są to: wątek polityczny i wyborów do rady miasta oraz przenosiny firmy do innego budynku. Ten drugi bawił mnie chyba bardziej od pierwszego, aczkolwiek żarty z plakatów kampanijnych i wzajemne docinki Levana (Marcin Pempuś) z Darkiem były dobrym pomysłem, to twórcy nie pojechali w nich aż tak bardzo po bandzie, jak to bywało wcześniej. Byłem też zdziwiony jak szybko zakończono ten wątek i w jaką stronę go poprowadzono, ale ostatnie odcinki pięknie go dopełniły i wyjaśniły moje wątpliwości. Mamy też oczywiście kontynuację wątku miłosnego, chociaż Adam (Rafał Kowalski) z Asią (Kornelia Strzelecka) nie odgrywają w tych 12 epizodach dużej roli. Należy też wspomnieć o Michale (Piotr Polak), który prawie wcale się nie zmienił. No może czasami bywał bardziej irytujący niż zwykle. Na plus wychodzi natomiast postać Sebastiana (Jan Sobolewski), z którym momenty naprawdę były śmieszne - prawdopodobnie dzięki coraz lepszej grze aktorskiej. O reszcie postaci ciężko napisać bez spoilerów, ale muszę podkreślić, że najzabawniejszą i najlepiej odegraną jest Darek Wasiak. Adam Woronowicz świetnie się w niego wciela (zresztą jak zwykle) i to on jest główną podporą tego sezonu, szczególnie w odcinkach, które nieco odstają poziomem.

Piąta odsłona serialu "The Office PL" jest trochę jak cały ten serial - pierwsze odcinki nie porywają (a moich oczekiwań nie spełniły), później (gdzieś od szóstego epizodu) jest jednak lepiej, aż przychodzi końcówka, która znowu prezentuje bardzo wysoki poziom, a tego, co się w nich dzieje, nie da się opisać (w pozytywnym sensie). Dużo dobrych tekstów, całkiem niezłe wątki, znakomita gra aktorska, doskonali bohaterowie i przede wszystkim paleta emocji - od radości, przez współczucie, a nawet do wzruszenia. Także, odpowiadając na pytanie zadane w tytule recenzji, stwierdzam, że sezon numer 5 "The Office PL" nie cierpi na odwodnienie czy chociażby rozwodnienie wątków, a jest swoistym napojeniem widzów wiernych i oddanych "Kropliczance". Czekam na następne perypetie tej ekipy!
Ocena sezonu w skali Filmwebu: 9/10Ocena serialu w skali Filmwebu: 8.5/10 (bez zmian)

!!! SEKCJA SPOILEROWA !!!czytasz na własną odpowiedzialność

Witam w sekcji spoilerowej, gdzie postaram się trochę jaśniej opowiedzieć, co mi się podobało, na co zwróciłem uwagę, a co mogłoby zostać rozbudowane nieco lepiej. Może wkraść się do mojej recenzji nieco chaosu, aczkolwiek mam nadzieję, że jakoś uda mi się ogarnąć najważniejsze tematy z 12 odcinków. Swoją drogą muszę napisać, że twórcy przyjęli bardzo dobrą strategię z ich publikowaniem - gdyby każdy z nich wychodził co tydzień, pewnie nie wszyscy oglądaliby je systematycznie. Gdyby cały serial miał premierę w tym samym dniu większość osób obejrzałaby go, nie oszukujmy się, pewnie w około tydzień. A tak, oglądalność nie spada i są jakieś emocje.

No dobrze, to teraz konkrety. Uważam pomysł z wyborami do rady miasta za genialny, aczkolwiek nie wykorzystany w pełni. Super żarty z plakatami (rysunki na nich czy plakat z hełmem) i spotami Darka 69, ale czegoś mi brakowało (może większej ilości żartów z polskiej polityki). Myślę, że tego wątku było za mało i został również za szybko i zbyt nagle, bez wielkiego oczekiwania zakończony. Chociaż trzeba przyznać, że został ładnie dopełniony głosowaniem Levana w ostatnim epizodzie. W tym momencie znowu widać jaką ogromną rolę odgrywają relacje między bohaterami. Pierwszym takim fragmentem był chyba odcinek z Tadkiem (Wojciech Żołądkowicz) i to, jak załoga "Kropliczanki" stanęła w obronie Michała - prawie się wzruszyłem, a kolejnym - ogłoszenie wyników wyborów oraz sytuacja, kiedy Michał oraz Patrycja (Vanessa Aleksander) zostali z Darkiem po porażce.

Postać informatyka (też nie pamiętam jego imienia - chyba Wiesiek) jest fajnym dodatkiem uzupełniającym Dariusza (szczególnie w ostatnich odcinkach). Michalina (jak dla mnie nie do końca dobrze odegrana) jest chyba tylko pretekstem do wprowadzenia wątku przenosin, chociaż w sumie nie wiedziałem, że będzie on prowadzić akurat do tego. Natomiast Pan Wacław (też niestety słabo zagrany przez Lecha Dyblika) i żarty Michała są jednym z pierwszych elementów, które naprawdę śmieszą. Powracające postacie to dobry wybór - Paweł (Jakub Zając) jest tak odjechany i odcięty od rzeczywistości, że bawi (szczególnie to, jak szybko opuszcza miejsce, w którym się pojawia), a odcinek z Tadkiem to petarda - szczególnie z pomysłem pogrzebu, chociaż liczyłem na to, że usłyszę "Banię u Cygana". A propos utworów - rapujący Sebastian rozwala system. Liczę na więcej przebojów wypuszczonych spod skrzydeł tego artysty. 

Wątki miłosne są najmniej angażującym mnie tematem, aczkolwiek ten Regana (Mateusz Król) i Patrycji ogląda się bardzo dobrze. Fajnie wypada postać Adama w tym sezonie, szczególnie, gdy żartuje z Darka. Asi jest mało, aczkolwiek dalej utrzymuje swój poziom. Z Michałem mam dylemat, bo ja naprawdę go lubię i chcę go lubić, ale twórcy nie za bardzo mi na to pozwalają (ale tylko w niektórych odcinkach). Jego charakterystyczne cechy są czasami na granicy "holcowatości" i irytacji. Ale nie zmienia to faktu, że dalej darzę go sympatią. Zapomniałem wspomnieć, że świetnie wypadają perypetie Darka z protestującymi i combo, które stworzyli w ostatnim epizodzie - cudo. To chyba wszystko, bo o reszcie postaci ciężko powiedzieć cokolwiek, ponieważ zostały odsunięte na dalszy plan. Moja ukochana Bożenka (Milena Lisiecka) dalej jest dobra i tworzy z Gosią (Monika Obara) fajny duet konkurujący z młodymi sprzedawcami. Z Agnieszki (Monika Kulczyk) fajne są w tym sezonie chyba tylko żarty, natomiast Łuki (Adam Bobik) jest całkiem niezłym dodatkiem do innych postaci (np. do Darka w trakcie kampanii). Pomimo tego rozumiem, że każda postać miała swój moment na przestrzeni sezonów i właśnie przez to tak uwielbiam tę ekipę.

Dziękuję wszystkim, którzy dotarli do końca tej, pewnie niezbyt pięknej wypowiedzi. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem. Liczę także na poznanie Państwa opinii o piątym sezonie, jak i o całym serialu. Dziękuję, pozdrawiam i życzę miłego dnia.
1 10
Moja ocena sezonu 5:
9
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
Recenzja Sezonu 5 serialu The Office PL
Stworzenie aż pięciu sezonów serialu komediowego w Polsce to nie lada wyczyn, zwłaszcza jeśli mowa o... czytaj więcej
Recenzja Sezonu 4 serialu The Office PL
Choć 21.37 stała się świętą godziną polskiej memosfery, 2 kwietnia mocniej w rodzimej komedii nie... czytaj więcej
Recenzja Sezonu 1 serialu The Office PL
Kręcenie polskiej wersji "The Office" było przedsięwzięciem ryzykownym. Brytyjskie i amerykańskie wydania... czytaj więcej