7,8 9,3 tys. ocen
7,8 10 1 9257
8,0 3 krytyków
For All Mankind
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Ten "Siwy" to dzieło tłumaczki? Czy tytuły odcinków są sprawką platformy? Przecież "The Grey" to nawiązanie do rozmowy Eda i Karen z poprzedniego odcinka. Jeśli tłumaczki, to kiepsko o niej świadczy, sprawdzałam i oba odcinki tłumaczyła jedna osoba. Skąd wziął się jej jakiś siwy??

Adamczyk jest w najnowszym odcinku drugiego sezonu. Czy ktoś zna jakieś filmy USA gdzie ruski gra polaka? Tak z ciekawości pytam

Słaby sezon. Przed wszystkim brakowało w nim jakiegoś motywu przewodniego jak we wcześniejszych sezonach. Brakowało emocji. Wcześniej był wyścig na Księżyc, wyścig na Marsa itd. Perypetie facetów walczących o kobiety, facetów walczących ze swoimi słabościami. Kobiet walczących z uprzedzeniami płciowymi, kobiet...

...po nieznośnie koszmarnym sezonie 3. serial wrócił do formy z pierwszych 1,5 sezonu. Opamiętali się i dobrze. A jeszcze zakończył się rozwojowo. Czemu nie...

W "Interstellar" polecieli umownie na drugi koniec wszechświata; w "Ad Astra" Brad Pitt wybrał się w okolice Neptuna; w "Marsjaninie" jak łatwo wywnioskować po tytule; a tutaj "tylko" na Księżyc.
I z jednej strony "tylko", a z drugiej "For All Mankind" poza warstwą pięknych i bardzo realistycznych widoków powierzchni...

więcej

Pierwsze dwa sezony są bardziej takie "przyziemne", tzn. nie aż takie science-fiction - wydarzenia, które mogłyby się wydarzyć. Jednak kolejne dwa sezony to już bardziej odjechane science-fiction, ale i tak dobrze się to ogląda. Ciekawa obsada, dobra gra aktorska, wciągające wątki. W każdym odcinku praktycznie coś się...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

O ile pierwszy sezon był bardzo dobry, świetnie zrealizowany i oglądanie sprawiało czystą przyjemność, tak gdzieś mniej-więcej od połowy sezonu drugiego widać wyraźny spadek formy, jeżeli chodzi o inwencję fabularną i rozwój historii. Coraz bardziej zaczęła wkradać się tutaj też "poprawność polityczna", która również...

więcej

sezon 3

ocenił(a) serial na 8

Smutne, że z wybitny serial (sezon 1) zamienił się w mieszankę najgłupszych fabularnych schematów rodem ze Star Treka i Dynastii (sezon 3). Wielka szkoda.

Dobry serial, ale ta poprawność na siłę zabija oglądanie. Co się dzieje w Hollywood?

Tak jak w Man From The High Castle na podstawie powieści Dicka tutaj mamy podobną sytuację - co by było, gdyby kosmiczny wyścig między ZSRR a USA w latach 50/60 potoczył się inaczej. Pierwsze trzy odcinki bardzo dobre. Obawiam się jednak, że cały klimat zepsuje kolejny odcinek Nixon's Women, który już mi śmierdzi...

W trakcie odcinka pojawiają się konferencje z rodzinami. Zero opóźnienia sygnału... "Zlew przecieka..."
Gdy komunikują się z Nasa opóźnienie dziwnym trafem jest...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Z pewnością wielu osobom ta produkcja do gustu nie przypadnie, co mogą potwierdzać gdzie nie gdzie pojawiące się opinie, o tym, czy w serialu jest ufo lub że jest zbyt mało wątków sf.

SF to nie tylko przedstawianie konceptów czy teorii na ekranie, typu czarne dziury, kosmici nowe technologie itp.

Tutaj chodzi o...

więcej

Myślałem, że będzie gorzej albo że zapomnę co było w 1 sezonie. jednak bardzo sprytnie sprawę załatwili. Dużo dobrych ujęć, ciekawie i nawet trochę humoru.
Sama protuberancja również miała miejsce w naszej historii. Fajnie że oparli na tym epizod.

Z naprawdę niezłego serialu, w 3 zjechali do przeciętności, a w 4 dotarli do niezamierzonej komedii. Poziom głupoty jest straszny. W dwóch zamkniętych przestrzeniach (na Marsie i w kontroli lotów), możesz robić co chcesz, w sumie bez żadnych konsekwencji. Nikt niczego nie widzi, niczego nie da się sprawdzić. Brakuje...

więcej

Dla mnie fabularnie bardzo naiwny. Wątki LGBT bardzo wymęczone nie wnoszące niczego do fabuły. Ja odpuszczam to nie dla mnie. Mają kasę to niech sobie kręcą tą fantazję, ja odleciałem na inną stację.

Film całkiem ciekawy, ale w oczy kłuje jedna bardzo podstawowa sprawa, grawitacja, jeśli w pierwszym sezonie (z marnym skutkiem) udawano chód astronautów, tak od drugiego sezonu w cudowny sposób w księżycowym miasteczku jest grawitacja.

No i mamy preuel do The Expanse :)

Kobiety lepsze od mężczyzn i LPG wciskane pod płaszczykiem sci-fi. Boże, jak ja tęsknię za jakimś normalnym serialem.