Który z aktorów zagrał waszym zdaniem najlepiej tę postać:
1. Anthony Hopkins
2. Mads Mikkelsen
Odp:1
Niesamowity aktor. Podoba mi się kontrast normalnego charakteru postaci Willa z tym, jaki przejawia w jego morderczych wizjach. W tych scenach gdy Will jest mordercą, Dancy jest wręcz upiornie spokojny,wyrachowany i przebiegły.Jego rozedrganie jest świetnym zabiegiem,bo wydaję się ,że taka osoba mimi swojego daru nie...
więcejNie czytałam książki ani nie oglądałam żadnego filmu o hannibalu ale zastanawiam się nad serialem, polecacie czy lepiej zabrać się za film?
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć o czym mówił tobias? Bo nie wiem czy coś przeoczyłam czy to dopiero się wyjaśni :)
Myślę że po 6 odcinku, można już coś o nim napisać.
Jako zwykły serial kryminalny, podoba mi się i to nawet bardzo. Lubię takie produkcje i tematykę, fajnie trzyma w napięciu i posiada niezły klimat.
Natomiast jako historia o Lecterze, jak dla mnie z każdym odcinkiem wypada coraz słabiej. Liczyłam na naprawdę niezły...
My kitchen is always open to friends".
Mocne sa sceny jak Lecter karmi swoich gości a oni sie zajadają potrawami przez niego
przygotowanymi.
Moim zdaniem Mads stworzył lepszą kreację Hannibala i ogólnie, że się tak wyrażę aktorsko zjada dupą Hopskinsa. Świetny aktor i genialny castingowy wybór do tej roli
Gdyby serial byl produkcji HBO, mozna sie tylko domyslac jakie by to było arcydzielo, a tak mamy serial o seryjnym mordercy ,kanibalu- TV-14...
Od uroczego doktora Hannibala wieje psychopatą na kilometr, a on mu daje klucze do domu, niech
sobie doktor pieski pokarmi. Mam nadzieję, że pieski lubią ludzinę. Zastanawia mnie też, co jeszcze
głupszego zrobi nasz ładniutki, acz niezbyt myślący Willuś. Obstawiam:
a. rozbierze się, przewiąże czerwoną wstążką,...
Pierwsze wrażenie mam takie, że jest lepszy niż się spodziewałem. :)
Myślałem, że będzie to historia oparta na tytułowym bohaterze, tym czasem jest on tłem dla poczynań neurotycznego pracownika FBI, świetnie zagranego przez Hugha Dancy, który przyćmił Madsa Mikkelsena. I chyba o to właśnie chodziło reżyserowi, relacja...