Między premierą 3 a 4 sezonu mieliśmy 3 lata przerwy. W fabule również wracaliśmy do naszych milusińskich bohaterów po dłuższym czasie, co usprawiedliwiało poniekąd ich "dojrzalszy wygląd".
5 sezon ma mieć premierę po ponad 3 latach od premiery 4 sezonu, a czwórka zakończyła się przecież cliffhangerem, który -...
Serio, będę utrzymywał to zdanie, nawet jeśli 5. sezon okaże się genialnym (choć szczerze bardzo wątpię). Ostatni odcinek 4 sezonu, mimo, że długi jak cholera, to tak do samego końca, prócz ostatnich 10 minut, doskonale realizował formułę serialu do jakiej przyzwyczailiśmy się przez wszystkie poprzednie sezony....
Nie rozumiem fenomenu tego serialu. Przecież to dno i trzy metry mułu.
sezon 1 - słaby
sezon 2 - słabszy
sezon 3 - najsłabszy
sezon 4 - szajs do kwadratu
sezon 5 - jeszcze nie wiemy, ale... wkrótce się dowiemy. Mam przeczucie graniczące z pewnością, że "tfurcy" dadzą radę i skopią ten badziew jeszcze bardziej :-D
Jestem ciekawy co z tego wyjdzie. W poprzednim sezonie wiele odcinków było nudnych w i sumie tylko 3 zapadły mi w pamięci. Mam nadzieję że jakoś sensownie zakończą ta historię
Nie jestem jakąś mega fanką drugiego sezonu jasne byl świetny ale mam sporo zarzutow do niektorych wątków zwłaszcza związanych z Eleven. Za to jeden element który był bezdyskusyjnie genialny to właśnie ten występ aktorski. Postanowilam poruszyc ten temat bo wydaje mi sie ze za malo osob mowi o tym jaka swietna to byla...
więcejw ostatnim sezonie będą miały powyżej 20 roku życia. Ciekawe, jak twórcy poradzą sobie z tym na planie filmowym.
To był bardzo dobry serial. Klimat lat 80 bardzo dobrze przedstawiony. Z czasem się rozkręcał i było coraz lepiej. Myślę, że ocena 8,5/10 będzie odpowiednia.
Mówiąc szczerze, byłam tak bardzo podekscytowana tymi odcinkami, a oczekiwanie jeszcze budowało większe zaciekawienie. Ale przyznaję, że jestem rozczarowana... Zobaczyłam 2,5 godziny i nie mogłam uwierzyć, byłam pewna, że będzie tyle wątków i komplikacji w fabule. Okazało się, że jest naprawdę słabo i mogliby to...
Nie wiem czemu ale byłem przekonany że Ted Danson grał w tym filmie i gdy sprawdziłem zrobiło mi się przykro że nie grał bo uważam że po tym jaką fenomenalną rolę zagrał w dobrym miejscu to wypadł by nawet lepiej od Mathiew Moddina.
Wiem że zaraz zjedzą mnie fani tego serialu, ale trudno.
Gwoli sprawiedliwości nadmienię, że jest bardzo wciągający mimo kiepskiej fabuły i aktorstwa, obejrzałem ciurkiem.
Przede wszystkim - kuleje fabuła. Nie wiemy, kim/czym jest Nastka, ledwo to zasugerowano w serialu. Wszystkie osiem odcinków poświęcone...