Postać grana przez panią Hamilton to jakaś tragedia 5 sezonu. Źle napisana, a do tego jeszcze gorzej zagrana. Gdy widzę L.Hamilton na ekranie to za każdym razem czuję uczucie zażenowania. Zaraz za nią jest MBB(jedenastka) dziewczyna z wiekiem, jest coraz gorszą aktorką, a przynajmniej coraz słabiej radzi sobie w ST.
Na co oni wydali ten ogromny budżet?
Jestem ogromny fanem, ale ten 5 sezon to jest ogromny żart...
Zostały 4 odcinki ale to nie jest serial który oglądałem..
1 odcinek super. 2 odcinek początek mega. ale no 2,3,4 odcinek to jakiś żart..
Ja czuję się jakbym oglądał nowy serial nowych bohaterów..
TO JEST TYPOWY...
Czy ktoś się orientuje czy jest cień szansy na to, że Netflix udostępni finałowy odcinek w kinach w Polsce?
Max awansowała z najbardziej irytującej osoby w paczce na najmniej wkurzającą. Will i Lucad- ich "gra aktorska" wygląda tak, jakby mieli chroniczne problemy żołądkowe. Trójkąt miłosny starszej młodzieży to jakaś parodia. Właściwie tylko efekty specjalne i postać małego grubaska są ok. Aha, żarcik o "twardym wacku"...
więcej5 sezon wygląda jak połączenie gry komputerowej z teledyskiem. Sensowne dialogi stały się zbędne - wystarczy coś bełkotać bez sensu i aby kamera szybko pracowała. Wolałem kiedy fabuła była wolniej i spokojniej prowadzona, a nie taka kaszanka-napierdalanka. Postacie nie wypowiedziały chyba ani jednego sensownego zdania....
więcejSkretyniały serial dla nastolatków, typowo amerykański. Kicz, żenada, postacie są tak irytująco "fajniackie", jak w jakichś disneychannel, czy marvelach, tani dramatyzm, niewiarygodny, męcząca pusta sensacja. Dodatkowo lewicowy w sferze damskomęskiej. Ogólnie bez polotu ten sezon, taki na siłe. Dosłownie wszystko jest...
więcej
Między premierą 3 a 4 sezonu mieliśmy 3 lata przerwy. W fabule również wracaliśmy do naszych milusińskich bohaterów po dłuższym czasie, co usprawiedliwiało poniekąd ich "dojrzalszy wygląd".
5 sezon ma mieć premierę po ponad 3 latach od premiery 4 sezonu, a czwórka zakończyła się przecież cliffhangerem, który -...
To był bardzo dobry serial. Klimat lat 80 bardzo dobrze przedstawiony. Z czasem się rozkręcał i było coraz lepiej. Myślę, że ocena 8,5/10 będzie odpowiednia.
Nie wiem czemu ale byłem przekonany że Ted Danson grał w tym filmie i gdy sprawdziłem zrobiło mi się przykro że nie grał bo uważam że po tym jaką fenomenalną rolę zagrał w dobrym miejscu to wypadł by nawet lepiej od Mathiew Moddina.