Nie kierujcie się opiniami na filmweb, gdybym tak zrobił to nie zobaczyłbym jednego z lepszych seriali. Świetna obsada, od cesarza/y po stajennych i niewolników, dobry klimat, inny niż większość słodkich netfliksowych produkcji, co jest miłą odmianą. Pełen brudnych i brutalnych scen i tak powinno być. Brak spójności z...
więcejSerial bardzo chce, ale nie może. Chce mieć wielopłaszczyznowe postacie, złożone intrygi, zapierające dech w piersciach widoki, zacięte walki i w niczym mu niestety nie wychodzi.
A szkoda, bo z takimi aktorami i budżetem naprawdę mogli stworzyć coś fajnego. Mamy może z 5-6 głównych wątków, które się przeplatają, żeby...
Straszny badziew. Gra aktorska, reżyseria, fabuła, prowadzenie historii wszystko na najniższym poziomie. Do tego budżetowe CGI, scenografie, zdjęcia. Kurde, za tym stanął Emmerich? Nawet Hopkins jest tu sztywny jak drewno. Do tego propaganda BLM i QWERTY dsje w kość. Po 2 odcinkach nie znalazłem nic godnego uwagi....
Z serialami mam tak, jeśli zaskoczy potrafię łyknąć sezon w jedną noc. Oczekiwania miałem duże, coś a'la serialowy Spartacus z mocnym i wszechobecnym CGI jak to u Emmericha.
I po pierwszym odcinku już mi się nie śpieszy z następnymi, to co razi to dubbing (dramatyczny, mój faworyt na nagrodę węża jeśli pojawi się...
Pierwszy odcinek przemęczyłem, przy drugim w połowie dałem sobie spokój. Wszystko tu nie gra, pomijając rzeczywiście kiepski dubbing. W zasadzie jedynie co mi się tutaj podobało, wielkiemu fanowi starożytnego Rzymu to komputerowe panoramy miasta, obiektow, budowli. Animacja komputerowa zwierząt (lwa), wyścigów,...
Dobry serial, wciąga i nie nuży. Malkontenci zawsze się znajdą. Wszystkiego albo za dużo albo czegoś za mało. Przyzwoicie oddane realia epoki, gra aktorska nie męczy.
Co psuje serial? Dubbing! Ale to tyko na początku. A także niektóre efekty CGI.
Hopkins ćwiczy śmierć na ekranie, oby żył jak najdłużej.
Wszystko zrobili na komputerze. Wygląda to iak kino za 5 zł. Żadnych żywych plenerów, wszystko sztuczne. Cały serial w kolorze sephi - nie wiadomo jaka jest pora dnia bo wszystko wygląda tak samo. No i gea aktorów jest na poziomie teatru amatorskiego.Hopkinsa wzięli dla nazwiska bo nie ma tu czego grać. Porażka...
Ładnie przetłumaczyli dialogi, zrobili nawet dubbing. Mnie on akurat nie przeszkadza, przypomina mi stary serial "Ja Klaudiusz". Ale tytułu na polski nie tłumaczyli. Szkoda że nie zrobili go po łacinie. Pasowałby do każdej wersji językowej i ładnie wyglądałby w czołówce i na materiałach promocyjnych: QUI MORITURI...