Mam wraznie , że to taka współczesna wersja Dynastii i Dallas.
Tak samo bogata , podupadająca rodzina , bezwględny senior rodu , popiep***na rodzinka i cała masa chętnych na jego firmę.
Serial ok ale bez szaleństw.
Powstaje trzeci sezon i tak trzymać .
https://naekranie.pl/aktualnosci/yellowstone-bedzie-3-sezon-josh-holloway-dolacz a-do-obsady-1560967748
Sezon zaczął się ciekawie, ale później jakby brakowało pomysłów. Lepszą opcją chyba byłaby mniejsza ilość odcinków, ale bardziej treściwych, bo wydawało się dość ciągnięte na siłę. Przez 3 sezony nie nudziłem się w żadnym momencie to w tym sezonie zdarzało mi się odliczać czas do końca odcinka. Postać Beth mocno...
A właściwie jedna z najbardziej satysfakcjonujących, której tak w ogóle nie spodziewałam. A na pewno nie tak szybko.
Jestem w trakcie oglądania 4 sezonu... To jak podkręcają tą postać co odcinek jest niesamowite. Jej zachowania i charakter jest ciężki do zniesienia, w dodatku jest jej prawie najwięcej na ekranie. Obrzydza mi cały serial. Przejadła się do porzygu. Zamiast iść w drugą stronę i z sezonu na sezon bardziej ją...
Jestem dopiero w połowie 1. sezonu, ale rzuciło mi się w oczy, że "Yellowstone" to niemal jawna trawestacja "Ojca Chrzestnego". Po kolei:
John Dutton, wiadomo, to Vito: walczy o utrzymanie rodziny w całości i o utrzymanie stanu posiadania.
Kayce to Michael, jest najmłodszy, poślubił kobietę "z zewnątrz", dopiero...
Jamiego dopadna wyrzuty sumienia i ukatrupi ta swoja szucz. przeciez juz wczesniej bylo pokazane, jak Beth zmanipulowala go na tyle, zeby kropnął swojego rodzonego ojca