gra

Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords

2005

8,4 5,7 tys. ocen
8,4 10 1 5684
Zakon Sithów planuje opanować Galaktykę. Tylko ostatni rycerz Jedi może ich powstrzymać. Zobacz pełny opis
Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords zobacz zwiastun

PC / Switch / Xbox One / Mobile / Xbox 360 / Xbox Classic

gatunek RPG

deweloper Obsidian Entertainment

wydawca LucasArts Entertainment Company

premiera

Nowość
Pod wszelkimi tego typu zestawieniami tworzonymi w ramach różnych serwisów zawsze toczą się zażarte boje o to, że "gra A jest za wysoko, gra B za nisko", "gra Y w ogóle nie powinna znaleźć się w zestawieniu", zaś "gry Z nie ma w nim, chociaż powinna być". Jak mówi przysłowie: ilu ludzi tyle opinii. Nie da się stworzyć listy, która zadowoli każdego. Inspiracją były podobne rankingi na GOLu czy RPG Codex. Zestawienia tworzone przez różne strony internetowe w których głosuje określona grupa (czytelnicy, redaktorzy) zawsze kończą jako rankingi popularności. Tworząc własny ranking WSZYSTKICH erpegów jakie ukończyłem zdałem sobie sprawę jak trudno jest nieraz ustawić daną produkcję na konkretnym miejscu. Myślę, że zaletą i przewagą mojej topki jest to, iż jest to zestawienie JEDNEJ osoby. Nie jest to wypadkowa jakiegoś głosowania na określoną liczbę gier przez kilkadziesiąt, kilkaset czy kilka tysięcy osób. Nie miałem ograniczenia w postaci maksymalnej liczby tytułów na które w tego typu zestawieniach można zagłosować. Jeśli jakiegoś erpega ukończyłem to znalazł się on w zestawieniu na miejscu, które uznałem za stosowne. Większość gier na liście przeszedłem więcej niż raz, czasem więcej niż dwa razy. Ponadto wiele starszych produkcji ukończyłem stosunkowo niedawno, więc równie świeże wspomnienia jak z przejścia Wiedźmina 3 mam z Fallouta, Wrót Baldura, Deus Exa czy KotORa. Co w erpegach jest najważniejsze? Fabuła i dialogi? Nieliniowość i reaktywność? System rozwoju postaci? Walka? Immersja i odgrywanie roli? A może udana mieszanka wszystkich elementów, która tworzy niepowtarzalny klimat i sprawia, że można skutecznie wsiąknąć w świat gry zapominając o tym realnym? Dobrze też jeśli po ukończeniu danego tytułu chce się doń wrócić i przejść raz jeszcze inną postacią, klasą, podejmując inne decyzje. Tak, wysoki współczynnik replayability też jest istotny. Kolejną kwestią do rozpatrzenia jest wpływ jaki dana produkcja wywarła na gatunek i gry wideo jako takie.
Pod wszelkimi tego typu zestawieniami tworzonymi w ramach różnych serwisów zawsze toczą się zażarte boje o to, że "gra A jest za wysoko, gra B za nisko", "gra Y w ogóle nie powinna znaleźć się w zestawieniu", zaś "gry Z nie ma w nim, chociaż powinna być". Jak mówi przysłowie: ilu ludzi tyle opinii. Nie da się stworzyć listy, która zadowoli każdego. Inspiracją były podobne rankingi na GOLu czy RPG Codex. Zestawienia tworzone przez różne strony internetowe w których głosuje określona grupa (czytelnicy, redaktorzy) zawsze kończą jako rankingi popularności. Tworząc własny ranking WSZYSTKICH erpegów jakie ukończyłem zdałem sobie sprawę jak trudno jest nieraz ustawić daną produkcję na konkretnym miejscu. Myślę, że zaletą i przewagą mojej topki jest to, iż jest to zestawienie JEDNEJ osoby. Nie jest to wypadkowa jakiegoś głosowania na określoną liczbę gier przez kilkadziesiąt, kilkaset czy kilka tysięcy osób. Nie miałem ograniczenia w postaci maksymalnej liczby tytułów na które w tego typu zestawieniach można zagłosować. Jeśli jakiegoś erpega ukończyłem to znalazł się on w zestawieniu na miejscu, które uznałem za stosowne. Większość gier na liście przeszedłem więcej niż raz, czasem więcej niż dwa razy. Ponadto wiele starszych produkcji ukończyłem stosunkowo niedawno, więc równie świeże wspomnienia jak z przejścia Wiedźmina 3 mam z Fallouta, Wrót Baldura, Deus Exa czy KotORa. Co w erpegach jest najważniejsze? Fabuła i dialogi? Nieliniowość i reaktywność? System rozwoju postaci? Walka? Immersja i odgrywanie roli? A może udana mieszanka wszystkich elementów, która tworzy niepowtarzalny klimat i sprawia, że można skutecznie wsiąknąć w świat gry zapominając o tym realnym? Dobrze też jeśli po ukończeniu danego tytułu chce się doń wrócić i przejść raz jeszcze inną postacią, klasą, podejmując inne decyzje. Tak, wysoki współczynnik replayability też jest istotny. Kolejną kwestią do rozpatrzenia jest wpływ jaki dana produkcja wywarła na gatunek i gry wideo jako takie.
"Gwiezdne wojny" to dzieło popkultury, które z jednej strony błyszczało, a z drugiej potrafiło nieraz wołać o pomstę do nieba. Tyczy się to zarówno filmów, jak i komiksów oraz gier. Świętym Graalem fanów gwiezdnej sagi jest na pewno produkcja studia BioWare z 2003 roku, czyli "Star Wars: Knights of the Old Republic". W moje gusta nie trafiała, ale rozumiem, za co mogli cenić ją sobie inni gracze. Każdy, kto miałby do czynienia z kontynuacją, musiałby liczyć się z niezwykle wysoko postawioną poprzeczką. Na szczęście wzięła się za to nie byle jaka ekipa, bo samo Obsidian Entertainment. Osobiście poszukiwałem czegoś lepszego niż poprzednia odsłona. więcej

Zredukowany do wraku niegdyś potężnego człowieka, Darth Sion jest Lordem Sith utrzymującym się przy życiu jedynie niezwyciężona siłą woli... Każda kość jego ciała była wielokrotnie łamana i nastawiana, zmieniając go w potworną kombinację ran i urazów - co jest źródłem ciągłego bój, nad którym góruje jedynie nienawiść i głód władzy... Zredukowany do wraku niegdyś potężnego człowieka, Darth Sion jest Lordem Sith utrzymującym się przy życiu jedynie niezwyciężona siłą woli... Każda kość jego ciała była wielokrotnie łamana i nastawiana, zmieniając go w potworną kombinację ran i urazów - co jest źródłem ciągłego bój, nad którym góruje jedynie nienawiść i głód władzy Ciemnej Strony Mocy. Sion jest niewiarygodnie trudny do pokonania - jest panowanie nad własnym ciałem (jakkolwiek nie byłoby ono zniszczone) daje mu ogromną witalność, a stan permanentnej agonii pozwala mu ignorować ataki i rany, które powaliłyby zwykłą żywą istotę... lub nawet innego Jedi. Podobnie jak większość Lordów Sith, Sion posiada cel, utrzymujący go przy życiu pomimo wszelkich przeciwności. Ten zimny i okrutny zabójca, znajdujący satysfakcję jedynie w zadawaniu bólu i cierpień innym, stając na czele podobnych mu sekty Sithów-zabójców postawił sobie za cel zniszczenie za wszelką cenę Zakonu Rycerzy Jedi. Mniej więcej 5 lat po wydarzeniach znanych z "Star Wars: Knights of the Old Republic" Jedi ulegli prawie całkowitej zagładzie z rąk swych zaprzysięgłych wrogów, Sithów. Galaktyka nadal pozostaje w stanie chaosu i Republika nadal nie jest w stanie bronić tworzących ją światów. Zabójcy Sithów polują na kogoś, kto według nich jest ostatnim z Jedi. Na tego, który trzyma losy galaktyki w swoim ręku. Na Ciebie... czytaj dalej

premiera

studio LucasArts Entertainment Company (wydawca) / Obsidian Entertainment (deweloper)

tytuł oryg. Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords

inne tytuły KOTOR 2 (tytuł skrócony) USA
więcej

LucasArts dał producentowi 12 miesięcy na stworzenie gry, co jest ekstremalnie krótkim czasem jak na tak rozbudowaną pozycje.
Główny zarys fabuły został stworzony jeszcze zanim pierwsza część trafiła na sklepowe półki. Studio Obsidian rozpoczęło prace nad grą tuż po premierze "Star Wars: Knights of the Old Republic".
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Jestem wielką fanką pierwszej części i wprost nie mogłam się doczekać, aż będzie mi dane zagrać w kontynuację.
Auć.

Nie chodzi o to, że gra jest zła, tylko... to już nie ten sam klimat. Siła jedynki opierała się na tym, że była w dechę przygodówką. Ratowanie Wszechświata, Epicki Bohater, zgrana drużyna wariatów,...

więcej
Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Chyba wszyscy tutaj pragniemy Kotora 3. W przeciwieństwie do niektórych, ja nie nienawidzę "The Old Republic", a nawet uważam to za ciekawą propozycję. Nie zmienia to jednak faktu, iż-podobnie jak wielu innych-marzę o Kotorze 3. Tylko co z fabułą? Jak dla mnie powinny to być poszukiwania prawdziwych sithów, ale...

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Mam tyle wspomnień z tą grą związanych!