Efekty specjalne byly świetne, zastanawiam się ile z tego filmu było robione komputerowo. Te wszystkie trzęsienia, wybuchy itp... Świetne. Natomiast fabuła taka sobie, ale ogólnie to mi się podobało.
Ktozy wieza w kalendarz Majów.2/10 ale lepszy od 2012 Domsday to nie znaczy ze ciekawszy bajka dla dzieci.wedlug mnie szkoda czasu na te filmidło.
Może wiele osób zachwycało się efektami specialnymi. Rzeczywiście były one całkiem niezłe, ale w żaden sposób nie rekompensowały trudu oglądania filmu. To po prostu nuda, nuda, nuda. Sceny akcji są pełne absurdów jak: wielki pączek (kto widział film ten wie), albo jeden z bohaterów, który nie chciał pilotować samolotu,...
więcej
Film ogólnie fajny tyle że fabuła beznadziejna.Efekty też niezłe ,ale
lepsze są w Avatarze lub Dystrykcie 9.Film mnie nie zachwycił.Ocena którą
daje-7/10 to najlepsza ocena którą można dać temu filmowi.Myślę że ten film
jest trochę przereklamowany.
Efekty, efekty i jeszcze raz efekty, to jest to za co można moim zdaniem pochwalić ten film. Scenariusz, a raczej jego brak to chyba najsłabsza jego strona. Po 30 minutach filmu miałem wrażenie, że komuś skończyły się pomysły na film i dalej katuje nas coraz bardziej niedorzecznymi, wręcz prześmiewczymi kadrami....
Wiedziałem że film nie jest arcydziełem i głównie chodzi o efekty ale żeby robić z widza takiego idiotę to się w pale nie mieści. Nie chodzi mi o ścisłość z prawami natury ale o sam scenariusz filmu. Pełen niedorzeczności (pęka ziemia, zaraz ma wybuchnąć Yellowstone a rodzice puszczają córeczkę żeby się przejechała z...
więcejNiestety coraz częściej spotykamy się z taką totalną żenadą. Ja nie wiem co się z tym kinem dzieje, a jeszcze bardziej martwi mnie to, że "filmów" takich jak ten powstaje coraz więcej.Nakręcić gówno za przeproszeniem, puścić trailer z najlepszymi scenami, zrobić reklamę i tłum pędzi w podskokach.Brakuje już im chyba...
więcejRozrywka na maksa film to przede wszystkim rozrywka jak ktos chce ambitnych rzeczy to niech idzie do teatru i tyle dla mnie 2i polo godziny przesiedziane w napieciu
Nie rozumiem skąd tak nieprzychylne opinie uzyskał ten film, nie rozumiem tych wszystkich ludzi, którzy sklasyfikowali go jako "gniot".
Większość czepia się, że film jest nierealistyczny - do cholery jak można
mówić o realizmie w wizji końca świata.
Skoro tsunami i trzęsienia ziemi oraz przesunięcie biegunów itp....
Przed premierą w sieci krążyły liczne trailery. Wszyscy pisali że 2012 nadchodzi. Powiem szczerze że po zobaczeniu zapowiedzi liczyłem na niesamowity film pełen efektów specjalnych. Myślałem że poczuje ciarki na plecach oglądając to "dzieło" Niestety wszystko prysło po seansie. Dawno nie oglądałem tak słabego filmu....
więcejNo dobra, efekty specjalne najwyższych lotów, ale ja się pytam: PO CO? Już dziś nie powinno się robić tak naiwnych filmów, gdzie główny bohater normalnie o pół włosa, jak nie o ćwierć zawsze wychodzi z opresji. Choć dzięki temu przyznam, że ubawiłem się ogromnie:)))
Film "katastroficzny" z obrzydliwym happyendem?! Co to miało być, że na końcu mamy Wielką Szczęśliwą Rodzinkę? A poza tym Afryka nie została zalana, za dwa dni będzie tak samo, jak przed apokalipsą, cieszmy się i radujmy, bla, bla, bla!!! TO MIAŁ BYĆ KONIEC ŚWIATA, A NIE TYMCZASOWA POWÓDŹ, KTÓRA WSZYSTKICH KONTYNENTÓW...
więceji się w***łem zdeczka. Otóż poprzednie dzieło Emmericha ,,Pojutrze'' porusza nieco zbliżony wątek kataklizmu na dużą skalę. Tylko ,że tam jakoś wszystko trzymało się kupy a tutaj ? Poza niektórymi efektami film średni. Powtarzam ,,niektórymi'' bo większosć efektów i akcji jest tak nierealistycznie spaprana i...