http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/kultura/2012-%E2%80%93-roland-emmerich--a ndrzejem-wajda-z-hollywood,48660,1 - polecam, boki zrywać.
Zazwyczaj w amerykańskich filmach na końcu jest piękna gadka o wielkości Ameryki, o tym, że Amerykanie poświęcili się dla ludzkosci itp itd etc. A w 2012? "Nie nosze już pieluchomajtek"! Myśłałem ze padne ze śmiechu w kinie po tym tekscie. I jeszcze "Tato, wracamy do domu" :D
Byłem wczoraj na filmie i muszę przyznać że film spełnił moje oczekiwania ale nie zachwycił. Na ekranie dokładnie to czego się można było spodziewać, efekty specjalne, łubudu itp. Problem tylko w tym że to wszystko już było, kto oglądał Pojutrze będzie miał deja vu. Fabuła strasznie ograna, najpierw przesłanki końca...
więcej
Na filmie byłem z całą klasą. Okłamaliśmy panią od geografii, że to o ziemi i sie zgodziła. niestety później wszyscy dostaliśmy uwagi w dzienniczku i moja mama była bardzo niezadowolona bo zawsze mi powtarza, ze nie można kłamać.
Film mi sie bardzo podobał. Najbardziej jak budynki wybuchały i jak wszystko wybuchało....
Na tym filmie naprawdę można się dobrze bawić. Wystarczy przyjąć do wiadomości niektóre pewniki dotyczące filmów katastroficznych.
1) Tylko Amerykanie mogą uratować świat (choć przy pomocy innych narodów)
2) Prezydent to zawsze wzór cnót, ale w jego otoczeniu musi się znaleźć czarny charakter.
3) Wskaźnik patosu...
...oprawa wizualna powala, troche jakby gorzej z dzwiekiem, ale to moze wina kina...sceny przyprawiaja o gesią skórke jak człowiek patrzy co sie dzieje na ekranie i wcale nie mam tu na mysli fabułe;], która nomen omen jest na poziomie tego typu filmów. Konkludując: totalna ropierducha:D, dość duzo humoru jak na film o...
więcejoczywiscie warto obejrzec dla efektow.jednak bardzo przewidywalny tak jak sądzą poprzednicy. i znow wszedzie flagi usa, morda prezydenta co 10 minut, air force one itp..
I co wy na to? Premiera u nas 11 listopad, USA dopiero 13:) To do tych, którzy zawsze narzekają, że u nas premiery zawsze są opóźnione
Film nie jest dla osób które lubią rozbudowana fabułę.Jest to bardzo prosty i prymitywny obraz z naprawdę niezłymi efektami specjalnymi.Jedynie co drażni w wielu scenach to dramatyzm ostatniej chwili i nieustający łut szczęścia.Zasadniczo powtarza się co chwile gdy to bohaterowie za każdym razem udaje się umknąć...
Moje pytania są takie:
Czy koniec nastąpi 22.12.2012 ja przewidzieli majowie???
Jeśli tak to skąd wiedzieli ???
Może historia się powtarza hmmm
Dlaczego świątynie mają wybudowane powyżej 2000m.n.p.m
(Może do tej wysokości sięgała woda ?? )
Co sie stało z Atlantydą i dinozaurami ???
Może faktycznie...
Nie mam absolutnie nic do filmu, ponieważ go jeszcze nie widziałem. Prawdopodobnie wybiorę się do kina z czystej ciekawości. Natomiast to co mnie niezmiernie wku%#$& to fakt, że za każdym razem kiedy wchodzę na filmweb muszę się załapać na ten pieprzony trailer!!! Wystarczy przypadkiem najechać myszką i już słyszę:...
W polskim zwiastunie padają słowa: "Zobacz czy 6 miliardów ludzi przetrwa apokalipsę". Co mi tam 6 miliardów. Ja się interesuję głównie swoją osobą. Zastanawiam się czy w filmie twórcy podadzą z imienia i nazwiska tych sposośród 6 mld, którzy nie przeżyją.
P.S. Czy ktoś wie czy film jest oparty na faktach czy to...
"2012" to film zrobiony typowo w Amerykańskim stylu,typowo w stylu niemieckiego reżysera Rolanda Emmericha,paradoks wiem :] Ten pan zafundował nam takie hity jak "Dzień Niepodległości" czy "Pojutrze",fabuła w tych filmach nie należała do najmądrzejszych,postacie nie były nakreślone grubymi kreskami tylko...
To prawda, że 2012 cierpi na wszystkie przypadłości hollywoodzkich superprodukcji. Ale nie będę się tu o nich rozpisywał, ponieważ każdy widz wychwyci je bez problemu oglądając film. W dodatku po tematach już widać, że zajęli się tym aż nazbyt gorliwie inni użytkownicy filmwebu. A wystawianie mu złośliwie niskich ocen...
więcejZawsze z przyjemnością oglądam filmy R. Emmericha i M. Baya, gdyż dostarczają kawał porządnej rozrywki i dużą dawkę adrenaliny - jak jazda kolejką górską bez trzymanki. Po średnio udanym 10000BC Emmerich wrócił do tego co potrafi najlepiej - rozpierduchy! Ogrom zniszczenia naprawdę powoduje opad szczęki, a scena...
a do tego wszystkiego puenta na koniec: już nie noszę pieluchomajtek!
..... i odpłynęli w stronę zachodzącego słońca...ahhh...;)
Po co się przejmować tym że film nie był taki jakiego się spodziewano choć
można było się domyślić jaki będzie, w zwiastunie pokazano wszystkie
najważniejsze efekty specjalne, dlatego też w kinie nie było jakiegoś
zaskoczenia. Czasami zastanawiam się żeby filmweb usuną opcję dodawania
komentarzy. Bo poco...
a co bedzie jak Majowie sie dziabneli o kilka lat.. tak naparwde zawsze bedziemy zyc w strachu..moze koniec swiata nastapic w tym roku badz za parenascie lat....niech ktos to zdementuje :)
Byłem na premierze tego "dzieła" w dniu 11.11.2009, godz. 00:01. Muszę napisac że było to doznanie niezwykłe. Dosłownie niezwykłe, ponieważ takiego absurdu, wręcz surrealistycznego, przekraczającego wszelkie granice ludzkiej naiwności oraz dobrego smaku, w życiu nie widziałem. Po kilkudziesięciu minutach seansu...