film

Memoria

2021
2h 16m
6,2 2 962
oceny
6,2 10 1 2962
7,1 24
oceny krytyków
Jessica jedzie do Bogoty, by odwiedzić swoją siostrę. Na miejscu zaczyna prześladować ją metaliczny huk - jakby z wnętrza ziemi, który zaskakuje w najmniej spodziewanych momentach jej podróży po Kolumbii. więcej mniej
Memoria zobacz gdzie obejrzeć online

reżyseria

scenariusz

gatunek

produkcja

premiera

nagrody

Dźwięki stulecia
Weerasethakul zbiera nas w długą, hipnotyzująca wędrówkę. Jest to jednak wspinaczka warta wysiłku – z wysoka... ... czytaj więcej
Memoria
Zwiastun nr 2 (polski)
Memoria
Teaser nr 1 (polski)
Memoria
Zwiastun nr 1
nr 2 (polski) 2022-04-11T15:39:28 https://fwcdn.pl/webv/09/96/60996/60996.4.jpg https://fwcdn.pl/video/f/247/826447/Memoria_trailer_zZp.vp9.1080p.webm
Wywiad wideo
Rozmawiamy z Tildą Swinton
Z okazji premiery filmu "Memoria", który trafi do polskich kin 22 kwietnia, porozmawialiśmy z jego gwiazdą Tildą Swinton.  Bohaterka Swinton – Jessica – nie może się uwolnić od prześladującego ją metalicznego huku, który wydaje się dobiegać z wnętrze ziemi. Nie może przez niego spać ani normalnie funkcjonować. To ją przeraża, ale i fascynuje. Czy postradała zmysły? "Memoria" to transcendentalna opowieść o pamięci indywidualnej i zbiorowej, o tajemnym, niewidzialnym pomoście między teraźniejszością i przeszłością, o współczesnym świecie, który wydaje się wyhodowany, sztuczny i który łatwo można zainfekować. Rozmawia Michał Walkiewicz.  2022-04-20T10:07:23 https://fwcdn.pl/webv/10/74/61074/61074.6.jpg

Huk. Metaliczny, głośny, przeszywający – jakby wydobywał się z wnętrza planety. Taki dźwięk prześladuje Jessicę (fenomenalna Tilda Swinton) – atakuje ją podczas bezsennych nocy, zaskakuje w najmniej spodziewanych momentach jej podróży po Kolumbii. Ten dźwięk ją przeraża, ale również fascynuje. Czy postradała zmysły? "Memoria" to Huk. Metaliczny, głośny, przeszywający – jakby wydobywał się z wnętrza planety. Taki dźwięk prześladuje Jessicę (fenomenalna Tilda Swinton) – atakuje ją podczas bezsennych nocy, zaskakuje w najmniej spodziewanych momentach jej podróży po Kolumbii. Ten dźwięk ją przeraża, ale również fascynuje. Czy postradała zmysły? "Memoria" to transcendentalna, hipnotyzująca podróż – opowieść o pamięci indywidualnej i zbiorowej, o tajemnym, niewidzialnym pomoście między teraźniejszością i przeszłością, o współczesnym świecie, który wydaje się wyhodowany, sztuczny i który łatwo można zainfekować. To film-sen, film-odyseja, unikalne doświadczenie zmysłowe, dźwiękowe i duchowe. To film, który pozostaje w widzu na zawsze.

dystrybucja
Stowarzyszenie Nowe Horyzonty
studio
1185 Films (koprodukcja) / Anna Sanders Films / Bord Cadre Films (koprodukcja) / więcej
inne tytuły
Zdjęcia do filmu nakręcono w Bogocie i Pijao (Kolumbia).
Okres zdjęciowy trwał od 19 sierpnia do 12 października 2019 roku.
W 2022 roku film był oficjalnym kandydatem Kolumbii do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy.
Złośliwi powiedzą, że "Memoria" Apichatponga Weerasethakula to film "o wszystkim i o niczym", skłaniając się zapewne ku tej drugiej opcji. Trudno się takiej opinii dziwić – dzieło Weerasethakula to wręcz wzorcowy reprezentant kategorii "snujów", czy też jak kto woli – "medytacyjnego slow cinema". Akcja toczy się w niespiesznym tempie, a czasem zdaje się wręcz zatrzymywać w bezruchu. Wtedy tylko z lekka falujące na wietrze źdźbła trawy wskazują, że obcujemy z filmem, a nie fotografią. Ta metoda – choć dla niektórych odrzucająca – sprawia jednak, iż film Taja ociera się o wybitność. więcej
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Dla mnie ten film to zwykłe urojenie reżysera, urojenie, które wytłumaczy tylko jemu podobny człowiek, pełen podobnych urojeń, jestem pewien tego, że większość osób, która obejrzała ten film, na pewno po seansie wyjdzie oszołomiona tym, że w tej transcendentalnej chujowiźnie czas dłużył się, rozciągał i torturował...

Może to i jest arcydzieło, ale jak seans się skończył wybiegłam z chęcią z sali. Widać nie ma we mnie wystarczającej ilości wrażliwości, żeby zanurzyć się w tę medytację. Nawet Tilda nie pomogła. Piękna scenografia i muzyka od czasu do czasu.

film z dużą ilością statycznych kadrów i scen z jednym albo dwoma aktorami, nie ma akcji jako takiej ale jest np napiecie w dialogu, ciekawa historia. Ale kuzwa statyczna scena i ujecie na martwego kolesia ktore trwa 7 miesiecy, w filmie ktory trwa dekade to dla mnie za duzo.

Tilda Swinton jest moją ulubioną aktorką i tylko z tego powodu nie wyszedłem z seansu wcześniej. Gdybym przed nim nie wypił espresso, to na pewno bym zasnął. Lubię kino artystyczne, oparte na emocjach, wrażliwości, filmy oniryczne też oglądam z wielką chęcią, ale tutaj nic ze sobą nie gra. Film od początku do końca...

Strasznie się wymęczyłam na tym filmie... mysle "Tilda- bedzie dobrze!" i sie rozczarowalam. Jest juz pare godzin po seansie, ale dawno nie mialam tak, ze w srodku filmu chcialam wyjsc z sali kinowej... przeciez Tilda grala w tylu ciekawych filmch, moze ich nie rezyserowala, ale dobrze to wygladało. Zasypiałam, ale...

więcej