Najlepszy film wszech czasów? Możliwe. Z tym, że to nie jest film, który oglądamy dla fabuły albo głównego bohatera. Stąd chyba większość nieporozumień. więcej
Ridley Scott – Łowca androidów (1982) (The Final Cut) (10)
Facet pracujący w Bradbury Building zrobił mi zdjęcie na pierwszym piętrze hehe :-) Jest to film niezwykły, nie da się ukryć. Po dwóch Gwiezdnych wojnach, rówieśnik E.T. prezentuje się absurdalnie ze swoim analogowym światem i technikami tworzenia. The Final Cut ogląda się znakomicie i skoro reżyser tak chciał, niech to będzie ta właściwa wersja filmu. Ja też lubię ją najbardziej. więcej
Cud kina! Zobaczyć ten film w IMAX. Ale nie, tam puszczają marvele. Niezgodności historyczne mi nie przeszkadzają, wybaczam bo wyszedł wielki film. więcej
Tak ambitny historycznie, jak te kontury Polski na początku filmu. Infantylna propaganda, owszem, ale jak to się ogląda! Znakomicie. I jakie nazwiska, ech więcej
Jeden z najbardziej przeoczonych wybitnych filmów w historii. Zajebiste wydanie DVD z dwoma wersjami i wyborem 4 ścieżek audio. Figgis zna się na muzyce. więcej
Friedrich Wilhelm Murnau – Wschód słońca (1927) (9.6)
Wszystkich możesz oszukać, ale psa nie oszukasz. Gaynor takie słoneczko. Motyw przebaczenia niedoszłemu mordercy to przypał, ale cała reszta to arcydzieło więcej
Rosemary i Carol Ledoux, aż przykro patrzeć. Minus za Guya, nie przekonuje mnie motyw męża, który oddaje żonę i dziecko satanistom - wtf? Dlaczego? więcej
Alfred Hitchcock – Północ, północny zachód (1959) (9.5)
Najbardziej spektakularny film mistrza. Eva Marie Saint w "Na nabrzeżach" a Eva tu - co za przemiana! To nie najlepszy Hitchcock, ale mój ulubiony. więcej
Gene Kelly i Stanley Donen – Deszczowa piosenka (1952) (9.1)
Ulubiony film wszech czasów! Tak, wiem, można się przyczepić do niezbyt błyskotliwej fabuły, ale naprawdę mnie to nie obchodzi. Kocham tu wszystko! więcej
Stanley Kubrick – Doktor Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę (1964) (8.5)
Niektóre żarty nie są tak śmieszne jak powinny być, a hasło "Peace is our profession" pokazywano za często. George C. Scott i Gilbert Taylor - gratulacje! więcej
Drugi nasz Oscar w tej kategorii, znów ta sama tematyka. Ale jest Glazer, jest Mica Levi, przesadnie nie będę narzekał. Jego drugi najlepszy film więcej