"Oficerowie" pierwszym polskim serialem emitowanym w internecie

  • Życie Warszawy
  • Seriale
Producenci nowej serii postawili na internet. Wczoraj ruszyła interaktywna strona, jeszcze przed premierą "Oficerów" będzie można ściągnąć pierwszy odcinek z sieci. Tylko tam trafi też dodatkowa część serialu - informuje "Życie Warszawy".

Szykuje się prawdziwa rewolucja na styku telewizji i internetu. Po próbach, które producent Akson Studio przeprowadził najpierw na debiutanckiej fabule "Oda do radości" (równoległa premiera w kinie i internecie), a potem wpuszczając do sieci telefonii komórkowej TVN-owski serial "Magda M.", nadszedł czas na próbę generalną – koegzystencję telewizyjnej produkcji na ekranie i w internecie.

Z myślą właśnie o tych dwóch mediach przygotowano oczekiwaną kontynuację serialu "Oficer" (ciąg dalszy nosi tytuł "Oficerowie").

Serwis internetowy poświęcony funkcjonariuszom CBŚ – bohaterom serii reżyserowanej przez Macieja Dejczera – przeszedł gruntowną metamorfozę. Widzowie, zasiadając przed komputerem, będą mogli m.in. przeczytać blog ekranowych postaci. Twórcy nie chcą mówić, kto będzie pisał pamiętniki bohaterów. Autorem ich nie będzie w każdym razie scenarzysta Wojciech Tomczyk.

Każdemu z odcinków prezentowanych w internecie będą też towarzyszyć materiały dotyczące bohaterów. Nie tylko rozmowy z aktorami i relacje z planu, chociaż wywiadów i czatów nie zabraknie, ale realizowanych równolegle z odcinkami scenek wprowadzających w kulisy życia postaci. Jedynie w sieci zostanie też wyemitowany dodatkowy, czternasty odcinek "Oficerów", z alternatywnym zakończeniem.

– Internauci będą mogli wybierać spośród trzech rozwiązań. Jedno jest prawidłowe, pozostałe prowadzą w ślepe zaułki – zapowiada Tomczyk, który już pisze scenariusz serii "Trzeci oficer".

Czternasty odcinek "Oficerów", jak trzynasta księga "Pana Tadeusza", ma być rodzajem zabawy dziejącej się "obok" głównej produkcji. Nie rozwiąże żadnych istotnych wątków, ale dostarczy dodatkowych atrakcji. Zdjęcia do ostatnich odcinków zaczną się wkrótce.

– Ideą telewizji interaktywnej jest to, że ogląda się w niej więcej niż na antenie, a także, co się chce i kiedy się chce – mówi Leszek Bogdanowicz, dyrektor Ośrodka Mediów Interaktywnych TVP.

Na stronie www.itvp.pl już 21 września, czyli na cztery dni przed premierą "Oficerów" w TVP2 (telewizyjna emisja – w niedzielę 24 września o godz. 20), będzie można obejrzeć pierwszy odcinek. Odpłatnie. Wysłanie SMS-a pod podany na stronie numer będzie równoznaczne z pobraniem opłaty, za którą zwrotnie nadawca otrzyma kod dostępu do nagrania.

Kosztu ściągnięcia przedpremierowego odcinka jeszcze nie ustalono. – Cena będzie się wahać od 5 do 10 zł, w zależności od jakości emisji – zapowiada Bogdanowicz.

Po telewizyjnej premierze odcinek będzie dostępny w internecie za darmo. Prawdopodobnie ok. 3 zł trzeba będzie zapłacić za możliwość obejrzenia któregoś z archiwalnych odcinków.

Dystrybucja filmów w internecie od kilku miesięcy testowana jest na filmie "Oda do radości". W sieci obejrzało go 8 tys. osób. Trzykrotnie więcej niż w kinie. – Jak na pionierskie przedsięwzięcie to bardzo dobry wynik – uważa producent Michał Kwieciński.

Test, który przyniosą "Oficerowie", będzie o wiele poważniejszy. Także finansowo. "Oda..." kosztowała dwa mln zł. Każdy z 13 odcinków serialu – 700 tys. – Już teraz jednak widać, że internet zapewnia wieczne życie. To jest przyszłość kina i telewizji – zapewnia Kwieciński.