Filmweb sp. z o.o.
https://www.filmweb.pl/news/Ekshibicjonista+i+islamofob.+Czarne+chmury+nad+%22Green+Book%22-131371

Ekshibicjonista i islamofob. Czarne chmury nad "Green Book"

  • The Hollywood Reporter, Variety
  • autor: mp
  • Inne, Filmy
Niektórym osobom bardzo musi być nie w smak to, że "Green Book" zdobył aż trzy Złote Globy. Jego twórcy właśnie zostali zaatakowani w ulubiony przez internautów sposób, czyli poprzez wypominanie im dawnych grzechów. Dostało się zarówno reżyserowi Peterowi Farrelly'emu, jak również scenarzyście Nickowi Vallelondze.

8u02_d009_01503r.jpg


Peter Farrelly został zmuszony do obrony przed oskarżeniami o to, że jest seksualnym drapieżcą. Portal The Cut przypomniał bowiem artykuły z końca lat 90., które pojawiły się w "Newsweeku" i "Observer". Opisano w nich stałą, jak się okazało, praktykę braci Farrelly wrabiania różnych osób, by oglądały penisa Petera. Często były to całkiem rozbudowane intrygi.

The Cut podkreśla, że oba artykuły traktują zachowania braci Farrelly jako nieszkodliwe żarty, a nie jako niebezpieczne zachowania seksualnych drapieżców i przejawy molestowania. Portal podkreśla w ten sposób, jak bardzo zmieniła się w ciągu ostatniego roku percepcja podobnych zachowań.

Peter Farrelly zdążył już wydać spodziewane przeprosiny: Byłem idiotą. Robiłem te rzeczy lata temu i wydawało mi się, że jestem zabawny. Dziś jest mi wstyd z tego powodu i krzywię się na samo wspomnienie. Bardzo przepraszam.
 
Vallelonga, którego scenariusz powstał na bazie wspomnień jego ojca granego w "Green Book" przez Viggo Mortensena, został z kolei napiętnowany za szerzenie nienawiści na tle religijnym i islamofobii. Wydobyto bowiem z niepamięci jego tweet z listopada 2015 roku, w którym popierał Donalda Trumpa twierdzącego (kłamliwie), że amerykańscy muzułmanie wiwatowali, kiedy padały wieże World Trade Center. W tweecie Vallelonga twierdził, że sam też był świadkiem takiego zachowania.

Bronią oburzonych stał  się Mahershala Ali, gwiazda "Green Book". Wściekli internauci przypominają, że Ali sam jest wyznawcą islamu i uznają, że nagradzanie wstrętnego islamofoba jest czynem obrzydliwym.

Scenarzysta też już zareagował na ataki. Usunął swoje konto z Twittera.

Nie są to pierwsze kontrowersje wokół filmu. Członkowie rodziny muzyka Dr. Dona Shirleya są oburzeni tym, jak jego osoba została w "Green Book" pokazana (twórcy bronili się, twierdząc, że artysta akceptował wątki poruszone w scenariuszu). Z kolei Viggo Mortensen musiał się mocno kajać za użycie podczas jednego z wywiadów słowa na "n".

zobacz też: