Tribune Media Services pozwało do sądu
Warrena Beatty'ego w związku z posiadanymi przez aktora i reżysera prawami do postaci Dicka Tracy'ego. Beatty kupił od Tribune prawa w 1985 roku, a w 1990 wypuścił na rynek film, który wyreżyserował. Od tamtej jednak pory nic z prawami nie zrobił i to właśnie nie podoba się Tribune Media Services, pozostałości po zbankrutowanym Tribune Co.
Prawna batalia o postać Dicka Tracy'ego trwa już od 2006 roku. Tribune zarzuca
Beatty'emu brak jakichkolwiek działań w sprawie komiksowego bohatera przez ostatnie dziesięć lat. Uważa to za podstawę do uznania, iż prawa
Beatty'ego do ekranizacji komiksu wygasły i powróciły do Tribune, które z wielką chęcią sprzeda je temu, kto będzie chciał je szybko wykorzystać.
Beatty odpowiadał, że rozpoczął już prace nad telewizyjnym programem specjalnym, którym świętowałby 20-lecie filmu
"Dick Tracy". Według Tribune projekt ten nie można zaliczyć jako wywiązanie się aktora z umowy i powstaje on jedynie jako forma dywersji.
Teraz sprawę rozstrzygnie sąd.