Recenzja serialu

Czterej pancerni i pies (1966)
Konrad Nałęcki
Andrzej Czekalski
Janusz Gajos
Franciszek Pieczka

Załoga na 102

Serial "Czterej pancerni i pies" znają chyba wszyscy. Kiedy pojawiał się na ekranach telewizorów, ulice się wyludniały, a Polacy z napięciem śledzili losy załogi "Rudego". Przez kilka ...
Serial "Czterej pancerni i pies" znają chyba wszyscy. Kiedy pojawiał się na ekranach telewizorów, ulice się wyludniały, a Polacy z napięciem śledzili losy załogi "Rudego". Przez kilka dziesięcioleci powtarzano ten serial regularnie i nieodmiennie przyciągał do telewizorów coraz to nowe pokolenia Polaków, a widzowie, którzy zdążyli obejrzeć "Pancernych" wcześniej, z ochotą do serialu wracali. Dopiero niedawno wywołano na niego nagonkę, na szczęście nie znalazł się na liście filmów zakazanych i możemy ponownie śledzić losy bohaterskich pancerniaków na rozmaitych stacjach telewizyjnych.

"Czterej pancerni" to opowieść o losach załogi jednego czołgu z I Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte, którzy od początku sformowania oddziału przemierzają niemal pół Europy, aby wyzwolić ojczyznę spod hitlerowskiej okupacji. Oprócz trudu i znoju, jakiego doświadczają żołnierze na froncie, serial serwuje nam szereg wątków pobocznych. Znaleźć tam możemy akcenty humorystyczne, wątki miłosne oraz nieodmiennie wiążące się z wojną tragedie. Rozmach scen batalistycznych nakręconych na potrzeby serialu nawet dziś robi wrażenie.



"Czterej pancerni i pies" oprócz ukazania bohaterskich czynów załogi i budowania nastrojów patriotycznych okazał się prawdziwą przepustką do świata wielkiego filmu tak dla aktorów pierwszo-, jak i dla drugoplanowych. O ile w drugim szeroko znanym serialu o bohaterze okresu okupacji "Stawce większej niż życie" uwagę zwraca w zasadzie gra dwóch aktorów: Mikulskiego i Karewicza, o tyle w "Pancernych" karierę zrobili aktorzy grający załogę "Rudego": Wilhelmi, Gajos, Pieczka, Press, a w drugiej serii Gołas, jak również cały szereg aktorów drugo-, a nawet trzecioplanowych, żeby wspomnieć tylko Polę Raksę, Mariana Opanię i Witolda Pyrkosza. Doskonałe kreacje stworzyli także aktorzy będący u schyłku swej kariery, znani z przedwojennego kina, fani serialu doskonale pamiętają przecież rolę ojca Czereśniaka, w którego wcielił się fenomenalny Tadeusz Fijewski. Tytułowy pies Szarik do teraz jest najbardziej rozpoznawalną zwierzęcą rolą w polskich filmach telewizyjnych oraz kinowych.

Jak dla mnie życiową rolę zagrał tutaj Roman Wilhelmi, postać Olgierda była jak gdyby specjalnie dla niego stworzona, aż szkoda, że późniejsza jego kariera aktorska została oparta głównie o postacie cechujące się dość mrocznym i skomplikowanym charakterem (np. serialowe role w "Alternatywach 4" i "Karierze Nikodema Dyzmy"), które oczywiście zagrał równie doskonale. Rola cichego, spokojnego, a jednocześnie stanowczego dowódcy czołgu, który swoją charyzmą potrafił zrobić z indywidualistów zgraną załogę, na zawsze będzie dla mnie jednym z głównych powodów wracania do "Czterech pancernych".



Serial jest niemal wierną adaptacją książki Przymanowskiego, aktorów dobrano tak, że przeczytawszy książkę, oczami wyobraźni zobaczyć można dokładnie postacie wykreowane przez aktorów, co niezbyt często się zdarza na szklanym ekranie. Tytułowa piosenka "Deszcze niespokojne", której autorką była Agnieszka Osiecka w wykonaniu Edmunda Fettinga, stała się niepisanym numerem jeden wśród piosenek serialowych, a nucił ją swego czasu chyba każdy. Jedyne małe minusy serialu to mieszanie kilku różnych czołgów z oznaczeniem "102", bywa, że w jednej scenie możemy zobaczyć naprzemiennie T-34 z różnym wyposażeniem (jest to wynik kręcenia scen polowych przez trzy odrębne czołgi na różnych poligonach), ale nawet ten drobny mankament nie powoduje jakiegoś szczególnego rozdrażnienia i można spokojnie przymknąć na to oko.

Troszkę szkoda, że po latach zaczęto szargać ten znakomity wojenny serial, jak widać "Deszcze niespokojne" ciągle gdzieś się przewijają na horyzoncie, na szczęście bohaterowie z "Rudego" nawet po latach potrafią wywalczyć sobie drogę do wolności.
1 10 6
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
94% użytkowników uznało tę recenzję za pomocną (33 głosy).
Udostępnij:
Serial „Czterej pancerni i pies” pierwszą emisję miał w 1966 r., gdy telewizja oferowała tylko jeden program, a w tygodniu nadawano najwyżej dwa filmy fabularne. Z powodu ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 92%