Recenzja serialu

Na cały głos (2019)
Kari Skogland
Stephen Frears
Russell Crowe
Naomi Watts

Czwarta władza

Mimo że akcja serialu toczy się na przestrzeni 20 lat, twórcy dbają o to, aby fabuła tworzyła spójną historię, a widz nie poczuł się zagubiony przez kolejne skoki czasowe. Udaje im się to ...
Czwarta władza
Choć tłem wydarzeń przedstawionych w "Na cały głos" jest najnowsza historia USA, mottem serialu Toma McCarthy'ego i Alexa Metcalfa mogłyby być słynne słowa Friedricha Nietzschego: nie ma faktów, są tylko interpretacje. Opierając się na opisującej mechanizmy funkcjonowania Fox News książce Gabriela Shermana, który był także jednym ze scenarzystów, twórcy przyglądają się bowiem działalności Rogera Ailesa – założyciela i ojca sukcesu kontrowersyjnej stacji przez wiele lat zasiadającego w fotelu jej prezesa.



Jego przekonanie, że cel uświęca środki, w połączeniu z umiejętnością zręcznego manipulowania przekazem medialnym, doprowadziło do wyznaczenia nowych standardów w telewizji informacyjnej. Kiedy po atakach z 11 września, nie zważając na kwestie etyki dziennikarskiej, Fox wykorzystał zdjęcia ludzi skaczących z wież World Trade Center, nastał początek nowej epoki. Łącząc siły ze scenarzystą "Mindhuntera" i "Ostrych przedmiotów", reżyser nagrodzonego Oscarem "Spotlight" analizuje więc nie tyle wpływ mediów na opinię publiczną, co możliwość kształtowania za ich pomocą rzeczywistości.

Grany przez zmienionego nie do poznania Russella Crowe'a bohater nabiera dzięki temu cech demiurga konsekwentnie dążącego do wprowadzenia w życie swojej wizji świata. Podobnie jak Dick Cheney, w którego w głośnym "Vice" Adama McKaya wcielił się Christian Bale, Roger Ailes nie jest osobą ze świecznika, lecz szarą eminencją sterującą wydarzeniami z tylnego siedzenia. O ile jednak twórca "Big Short" nie oszczędzał polityka pełniącego obowiązki wiceprezydenta w gabinecie George'a Busha, raz po raz kierując wobec niego ostrze satyry, tak McCarthy i Metcalf skupiają się przede wszystkim na pokazaniu jak decyzje podejmowane przez jedną osobę mogą się odbić na losie całego narodu. Dzięki temu ich produkcja to nie tylko intrygujący dramat polityczny, ale też skłaniający do przemyśleń portret nowoczesnego społeczeństwa.



Mimo że akcja serialu toczy się na przestrzeni 20 lat, twórcy dbają o to, aby fabuła tworzyła spójną historię, a widz nie poczuł się zagubiony przez kolejne skoki czasowe. Udaje im się to osiągnąć dzięki skupieniu się na długofalowych konsekwencjach podejmowanych przez bohatera decyzji – zarówno zawodowych, jak i osobistych – które z czasem doprowadzają do jego upadku. Ailes jest bowiem kolosem na glinianych nogach; orędownikiem konserwatywnych wartości przekonującym żonę do zrezygnowania pracy na rzecz rodziny, a jednocześnie seksualnym drapieżcą, oskarżanym przez prezenterki swojej stacji o mobbing i liczne przypadki niestosownego zachowania.

Tym samym Russell Crowe, nagrodzony za swoją kreację Złotym Globem, nie miał przed sobą łatwego zadania. Wchodząc w rolę czarnego charakteru, aktor nie pozbawił go jednak ludzkich słabości ani odruchów. Roger Ailes w jego interpretacji to w równym stopniu nieznoszący sprzeciwu tyran i człowiek chory z nienawiści do swych przeciwników co wizjoner desperacko pragnący zrealizować swoje marzenia o zbudowaniu lepszego świata. Nawet jeśli ów "lepszy" świat miałby okazać się piekłem dla wszystkich niepodzielających jego entuzjazmu dla tradycyjnych amerykańskich wartości.
1 10
Moja ocena serialu:
8
Ewelina Leszczyńska
Rocznik '89. Absolwentka filmoznawstwa i wiedzy o nowych mediach na Uniwersytecie Jagiellońskim. Napisała pracę magisterską na temat bardzo złych filmów o rekinach. Dopóki nie została laureatką VII... przejdź do profilu
Czy uznajesz tę recenzję za pomocną?
100% użytkowników uznało tę recenzję za pomocną (2 głosy).
Udostępnij:
"Na cały głos" porusza wiele istotnych w ostatnim czasie wątków. Na fali akcji #metoo wzrosło społeczne oburzenie na wykorzystywanie kobiet przez ich zwierzchników. ... więcej
zdaniem społeczności pomocna w: 77%
"Na cały głos" przedstawia wizję świata z perspektywy Alesa. Jego działania dążą do zdominowania przestrzeni, w której się porusza. Chce ją definiować po swojemu i jest ... więcej