Wierzcie mi że naprawdę warto przeczytać serię książek autorstwa Diany Gabaldon, lub wysłuchać audiobooków w rewelacyjnym wykonaniu p. Karel, niestety odcinek 2 pokazuje kolejne odbieganie serialu od powieści, co więcej zdaje się tracić tempo, które miały poprzednie sezony. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego że nie...
więcej
Ta fabuła psuje po prostu dobre wspomnienie związane z tym seriale.
Jest też nie logiczny. Scena w którym mówi o jakieś Mary, odniosłam wrażenie że scenarzyści zapomnieli o istnieniu matki Willa.
Po za tym wydaje mi się w xviii to prędzej osada odwróciłaby się od rodziny Christie a nie właścicieli Fraser rigde.
Nie moge tej nowej znieść baby jak śpiewa , do 7 sezonu w pierwszej połowy super sie słuchało nie znudziło mi sie słuchanie a teraz .... żenada ://
A gdzie nawiazanie do koncowki 5go sezonu? Gdzie podroze w czasie? W poprzednich sezonach w kazdym odcinki dzialo sie cos emocjonujacego a tu flaki z olejem :/ w sumie to nie wiem jak ulokowac w czasie to co dzieje sie w 6sezonie do tego co bylo w 5.
Sezon 6 będzie osadzony podczas wojny rewolucyjnej w Stanach Zjednoczonych, a więc wojny pomiędzy brytyjczykami a osadnikami kolonii. Bardzo ciekawe tło historyczne, nie mogę się doczekać kontynuacji swojego ulubionego serialu !
Tak tępej, irytującej, bezmózgiej i rzucającej fochami panienki dawno nie widziałem. Jeszcze głupsza niż mamusia
Bardzo bym chciała zobaczyć jak któryś z głównych bohaterów Jamie, Marsali, Ian zawitali by w przyszłości chociaż na chwile.... takie moje marzenie, myślicie ze się spelni?
Powrót do Szkocji po takiej długiej nieobecności, spotkanie z Ianem (ojcem) wszystko to było potraktowane wg mnie trochę po macoszemu. Powinni poświęcić tym wątkom więcej czasu i odcinków. Spodziewałam się czegoś więcej : więcej Szkocji ,tej atmosfery magii z wcześniejszych sezonów. Sezon jak dla mnie zbyt pośpieszny,...
więcejCzy tylko ja odnoszę wrażenie jakby twórcy tego serialu kompletnie nie mieli już pomysłu na fabułę. W odcinkach niewiele się dzieje. Wątek Rogera zakończony beznadziejnie - 3 odcinki włóczył się po Szkocji by odesłać ojca z powrotem przez kamienie i samemu stwierdzić że jednak nic tu po nim i musi wracać (już pomijając...
więcejJestem po ostatnim odcinku 5 sezonu...Ogólnie jetem zawiedziona... Pierwsze 3 sezony były naprawde dobre, aż chciało się oglądać, ciągła akcja i ta chemia miedzy Claire i Jamie to było coś... a od 4 sezon notuje tylko spadek... a szkoda bo historia była naprawdę magiczna.. przyszedł 4 sezon gdzie pierwszy raz zaczęłam...
więcejO ile wybryki Claire w Szkocji i Francji były znosne o tyle w Ameryce tylko sciaga na siebie i Jamiego klopoty. Ale to i tak nic z porownaniu ze swoją corka. Nie dosc że glupia, pyskata to jeszcze roszczeniowa. I o dziwo wszyscy robia to, co im kaze ta rozbachorzona paniusia.
Zmiana aktorki Jenny strasznie zmieniała odczucie całego serialu i tak zwanej chemii pomiędzy bohaterami. Wcześniejsza aktorka zawiesiła wyżej poprzeczkę i widać było prawdziwe emocje. Przy nowej aktorce wydaje mi się że próbuje naśladować zachowania byłej Jenny ale są one bardzo kaleczone. Nie ma tej miłości pomiędzy...
więcejPostać Claire jest już tak irytująca i wkurzająca, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Praktycznie w każdym odcinku wpędza swego męża albo kogoś innego w kłopoty. W 18 wieku chce walczyć o prawa niewolników i zbawiać świat… Gdybym miał tak wkurzającą osobę jak ta Claire w swojej rodzinie, to kijem bym ją pogonił.