nie ma co oglądać w wakacje, więc wziąłbym się wreszcie za niego, ale czy nie wkurzę się na koniec bo nie będzie zakończenia. czy wszystkie, a przynajmniej najważniejsze wątki są zamknięte?
Do tej pory żyłam sobie w bajkowym świecie, gdzie policjanci z poczucia misji ratują dzieci z płonących budynków, gdzie kryminalistycy najdrobniejszy okruszek rozkładają na czynniki pierwsze, gdzie dobrzy ludzie wsadzają złych ludzi za kratki lotem błyskawicy. Dobre było dobre, złe było złe i kropka.
Pewnego dnia...
Ostrzegam wszystkich, po obejrzeniu wszystkich pięciu sezonów żaden inny film o narkotykach i gangsterach nie będzie już robił na Ciebie wrażenia!
Polecam artykuł:
http://www.thedailybeast.com/galleries/2013/06/02/idris-elba-and-more-the-wire-s tars-where-are-
they-now-photos.html#bf5c4dff-e009-45a3-b4f4-9288c103de64
Tylko polecam oglądać tylko do 4. sezonu, który i tak nie jest tak dobry jak poprzednie, jednak 5. to
strata czasu.
Jak wyżej, w mojej wersji w 28:33 w 10 odcinku 4 serii gdy Herc "spowiada się" Marimowi i dzwoni mu telefon, moje pytanie brzmi : czy wie ktoś jaki tytuł ma ten dzwonek?
Witam. Wszyscy się zachwycają "ooo co to nie ja, co to wcale nienajgorszy serial, nawet jeden z najlepszych", no to myślę - OK, warto dać szansę, chociaż z góry coś mi tu śmierdzi chałturą. Jak pomyślałem tak zrobiłem. I co? Chcecie wiedzieć? Hm? No właśnie... jedna wielka c h a ł a. Po co takie coś robić? Jakaś...
Najbardziej urzekł mnie w tym serialu realizm no po prostu arcydzieło jednym słowem i interesuje mnie jakie inne produkcje moglibyście polecić mając na uwadze wspomniany wcześniej właśnie realizm ? nie chcę żadnych bajeczek itd przerysowanych wątków i postaci. prosze o pomoc
edit; jeszcze pytanie w the shield akcja...
ta która działa z Chrisem Partlow, oni pracuja dla Marlo ?? swoją drogą tak mnie wkur..ia ta postać, że masakra, beznadziejna jest...
the shield nieco mniej klimatyczny niż the wire ale za to więcej akcji, the shield wciągnął mnie na tyle że 2 sezony średnio w dwa dni obejrzałem... do pracy czasem bez snu ale
warto było jeden z najlepszych seriali jakie ostatnio oglądałem oprócz breaking bad
kiedy zaczalem go ogladac byl w pierwszej dziesiatce, albo i piatce, wiec spodziewalem sie mega fajerwerkow, ktore mnie wgniota w fotel, a okazalo sie ze jest wrecz przeciwnie, akcja jest dosyc spokojna i po kilku pierwszych odcinkach zastanawialem sie czy warto ogladac dalej, okazalo sie ze nie jest to taki typowy...
więcej