No cóż jako fan serii stwierdzam równie pochyłą w dół..... 1 sezon był i będzie najlepszy. Reszta to już wyciskanie kaski z młodych. :)
Straszny, mamy prawdziwy horror. Dobrze się ogląda, cały czas w napięciu. Dobry serial, gdzie każda seria ma to coś.
Trzeci sezon był taki... "meh". Poza tym, że sprzedawali lody i atakował ich jakiś mięsny jeż, to niewiele pamiętam. A tutaj w czwartym sezonie wszystko się oglądało w napięciu od początku do końca (pierwsze 7 odcinków na razie). Nastolatkowe dramy z wrotkami można było może skrócić, ale przynajmniej nie przytłoczyły...
więcejPrzez 2 i 3 sezon, było to ewidentnie widać, że ze sobą są, że się kochają, typowa para nastolatków, natomiast w tym 4 sezonie to najbardziej kuleje, ten ich związek jest taki bezpłciowy, nijaki.
7/10
Mam wrażenie że twórcom zabrakło czasu na wykreowanie charakteru 11 bez super mocy wydaje się nijaka.
Na początku trochę te " dramaty szkolne " trochę nudzą ale czym dalej tym lepiej.
4 odc > wszystkie odc z 1 części 4s Bardzo pozytywnie zaskoczyłam się Max w tym sezonie, dobrze odegrana rola. Robin mistrzynia...
Jestem w trakcie 5 odc. Ale ten sezon aktorsko i dialogowo sporo spadł. Dzieciaki nie są w stanie unieść tej dramy, której wymaga historia. Bully saga cringe, masa clishe akcji.
Wizualnie dobrze, sam monster i efekty na plus , ale plot przez aktorstwo z każdym odc. Mniej mnie porywa.
Poprzednie sezony były do bańki ale 4 sezon przebił poprzednie, totalne szambo, nuda, wiocha i wodorosty, ale pomimo tego to twórcy na siłę nadal te szambo pchają w eter, po prostu? Chodzi o hajs a nie o serial...
Czy tylko moim zdaniem aktor grający tego przewodniczącego drużyny koszykówki zupełnie tutaj nie pasuje? Wygląda jakby bliżej mu było 30 niż licealnego wieku.
Musiałyśmy z córką przerwać oglądanie innego filmu . Fenomen serialu to wypadkowa wielu czynników : gra aktorska, klimat lat 80., genialnie dobrana muzyka. Takich seriali jest niewiele . I mimo ze mam ponad 40 lat, jest mnóstwo filmów w ofercie , oglądam Stranger Things i nie mogę się oderwać . Córka też. Jest...
Mam wrażenie, że ostatni sezon był zrobiony zupełnie przez kogoś innego. W momencie gdy Steve, Nancy i reszta wpadają do drugiego świata mogą bez problemu oddychać, co było problemem w poprzednich 3 sezonach. Dziadek w psychiatryku uciekł "Vecnie" niby dlatego że usłyszał muzykę a tak naprawdę jego syn utracił...
Na początku słabo się zapowiadało, ale na szczęście mega się rozkręciło i warte było czekania. Nie sądziłam że Jamie Campbell Bower tak świetnie zagra. To było świetne
Zawiodłam się trochę w jaki sposób ukazano Willa w 1 części. W 3 sezonie był pominięty i jak widać w 4 również. Właściwie w 3 sezonie odgrywał większą rolę jako piąte koło u wozu, chłopiec, któremu uciekło dzieciństwo, niż w 4. Jego postać jest oparta tylko na dwóch pierwszych sezonach, w których były ukazane jego...
więcej