Ta scena, kiedy El musi przywołać do siebie wrak autobusu, pierwsza próba się nie udaje, po czym jej "mentorka" tłumaczy, że musi wywołać w sobie gniew (czyli coś odwrotnego do tego, co mówił Charles) jest tak chamskim rżnięciem z First Class, że aż dziwne, że to jest legalne.
W ogóle po dwóch sezonach dochodzę do...
Mam nadzieję, że usilne promowanie LGBT i feminizmu przeminie niczym hipisi, ponieważ coraz trudniej oglądać seriale, które podobają się tylko jeśli zgadzasz się z konkretną ideologią. Nie ma już prostej rozrywki, ciekawej fabuły (w przypadku 3. sezonu fabuła jest zwyczajnie dziecinna, rodem z kina familijnego),...
Dla porządku:
Serial obejrzałem za jednym podejściem (8 odcinków to w sumie jeden zarwany wieczór - na szczęście),
Pierwszoplanowe dzieciaki to moj rocznik (pi*drzwi) - więc można by powiedzieć, że nostalgicznie potencjalnie trafiony...
Zaczynając od tej nostalgii...
Nie działa. Po prostu. Kompletnie... Banda...
Ok 14 mld lat temu powstało wszystko, z czego ? Ale to niby jest wyjaśnione, pytanie w czym powstało, co jest po za wszechświatem który wciąż rośnie ? CO tam jest ?
Może jesteśmy tylko małymi atomami, a tam jest ich nieskończenie więcej.
Nie da się oglądać. w finalnej scenie światło tak miga, że oglądanie sceny to istna Tortura. Szkoda czasu. Ogólnie pierwszy sezon strasznie infantylny. Każdy odcinek dłuży się w nieskończoność. Fabuła przewidywalna, żadnego zaskoczenia. Nie rozumiem fenomenu.
To Ryder. Jej postać nie wnosi do obrazu nic oprócz wiecznej postawy rozlatanej galarety. Rola mogła zostać rozpisana bardziej wnikliwie pod względem przemiany psychologicznej.
Ale żeby po dwóch udanych seriach wypichcić coś takiego? Toż to żenada. Lepiej było skończyć na dwóch seriach. A tu, kto wie, czy nie szykuje się czwarta. Niby to serial dla dzieci, i to s-f, ale czy to znaczy, że można sobie odpuścić wszelką logikę? Już nawet nie mówię, że znowu ci źli ruscy chcą zaszkodzić starej,...
więcejNo cóż, jestem świeżo po lekturze "Mitu indywidualnego neurotyka" Jacquesa Lacana, następnie oglądam za jednym zamachem cały sezon "Stranger Things" więc nie mogłem nie znaleźć wspólnych elementów, bo jakby nie patrzeć ten film jest właśnie o takich indywidualnych mitach bohaterów-neurotyków, którzy zagubili się w...
Tragiczna pomyłka w obsadzie. Ryder irytująca do bólu. Wyróżnia się pod każdym względem, niestety w złym tego słowa rozumieniu. Rozwala całkiem zgrabną opowieść.
Chyba jestem za stara, ale z żalem poddałam się w połowie pierwszego odcinka.
Zupełnie do mnie nie dotarł i strasznie się męczyłam, choć miałam na niego apetyt po entuzjastycznych ocenach oglądaczy. Chyba jestem z innej epoki i oczekuję czegoś innego. Z ulgą skasowałam cały sezon i odzyskałam sporo GB. Trudno oceniać...
Widziałem na którymś wątku forum dyskusję o milach na drogowskazie, dlatego oglądając film zwróciłem na to uwagę. Faktycznie, kiedy jadą drogą do miasta, stoi znak z napisem 10 mil, a w napisach pojawia się "30km". Nie ma mili, która by miała 3 km, ale to można złożyć na karb niedouczonego tłumacza, który (którzy)...
przeciez tego nie da sie ogladac! fabula idiotyczna, postacie odrzucajace i to wpychanie sjw pc bs do pozygu