Jak się człowiek zderzy po "Czernobylu" czy "Vinylu" z czymś takim, to ma dość polskich seriali na długo. Wytarte do przezroczystości motywacje i konflikty, banał i sztampowość wyzierająca z każdej nici, którymi szyte są postaci, ekspozycje bohaterów tragicznie szablonowe, dialogi szeleszczące papierem (pogadanka...