Tyle w temacie. Co odcinek gorzej. Przy tym sezonie nasza rodzima produkcja sprzed 20 lat wymiata. Tam przynajmniej aktorzy grali a scenarzyści trzymali się oryginału. To co zaserwował Netflix, to jakaś kpina.
I więcej genialnych pomysłów fabularnych Pani Hissrich. Może wtedy będzie to jeszcze gorszy serial na razie jest tylko zły. Gdyby Pani Hissrich umiała pisać dobre opowieści, została by pisarką. Niestety nie została.
Jako wierny fan książek Sapkowskiego stwierdzam że serial jest naprawdę dobry. Świetne są teksty z książek wplecione w dialogi aktorów. Sam Cavill wcielił się w rolę wiedźmina znakomicie, ale mnie urzekł Jaskier postać zagrana wręcz wzorowo. Muzyka oraz sceny walki również zasługują na ogromne docenienie. Dla osób...
Tak jak myślałem... mam problem z zdecydowaniem, którą wersję wybrać. Dostrzegłem też różnice pomiędzy tym co w napisach, a tym co wypowiadają postacie.
Uwielbiam sagę Sapkowskiego i nie mogę pojąć jaki cel towarzyszył twórcy serialu który wycial to co w książkach najlepsze, czyli inteligentne i zabawne smaczki.
Wszystko to, co tworzy klimat w powieściach i zdejmuje niepotrzebny patos, tu zostało ominiete, przez co serial robi się wręcz nieznosnie naburmuszony....
Pierwszy odcinek 3 sezonu mnie skończył. Ten moment kiedy są w tym domku i tam jest taki słitaśny fuuun przy tym stole śmieszki chichy strzelanie ręcznikiem po pupeczkach jak rozegzaltowane nastolatki. Jak Bozie kocham myślałem że zaraz Geralt wyspie na stół mąkę i będzie rodzinne lepienie pierogów. Potem jak w jakimś...
więcejOK. Rzadko udzielam się na forum, ale uznałem, że tym razem muszę – bo się uduszę. Przygodę z netflixowym „Wiedźminem”, odpuściłem po drugim sezonie. Nieporadne próby urozmaicenia politycznego konfliktu, poprzez pogłębienie wiewiórczych losów Francesci Findabair i Filavandrela oraz bzdety z chatką na kurzej nodze byłem...
więcejSorry, ale serial jest po prostu słaby. Fabuła dla kogoś kto czytał książkę jest niezrozumiała i trzeba się gimnastykować by wyłąpać o co kaman, dla kogoś kto ksiązki nie czytał i dla zachodniej publiki jeszcze gorzej. Ja pier**le, mając tak zajebisty scenariusz na dobre trzy sezony porządnego seriialu, robi się takie...
więcejCo oni krwa odwalili z opowiadaniem „Wiedźmin” tj odcinek 3... Przy 1 i 2 zacząłem się wkręcać, ale z najlepszego opowiadania zrobili takie coś. Bluźnierstwo.
Beau DeMayo, jeden z pisarzy przyznał w ostatnim wywiadzie że niektorzy scenarzyści nie lubili dzieł Sapkowskiego i jawnie z nich kpili, mając tym samym podejscie "zrobie to lepiej". Przynajmniej juz wiadomo dlaczego pomimo obszerności materiału źródłowego wyszlo z tego takie gowno - material zrodlowy zostal olany....
Tak czekałam, tak wierzyłam, tak chciałam, żeby mi się podobało. A podoba mi się tylko [o dziwo] Heniek.
Współczuje wszystkim osobą, dla których historia Geralta z Rivii cokolwiek znaczy. Ta adaptacja to profanacja i jedyne co pozostawia to niesmak. Przykro patrzeć, że Wiedźmin będzie znany z takiego paździerza.
Po wielkim hype nastał czas wielkiej goryczy, bo ten serial to wielki zawód i kopniak prosto w miejsca czułe. Ja rozumiem, że adaptacja nie musi być kopią 1:1 ale tutaj widać że showrunnerka chce historię i bohaterów przerobić na swój własny dziwny obraz. Mam tyle zarzutów do tej produkcji, że zanim bym skończył je...